poniedziałek, 5 sierpnia 2013

BIUST W GÓRĘ!

Clarena to marka znana głównie bywalczyniom salonów kosmetycznych – wg większości znanych mi kobiet już dawno została uznana za ekskluzywną, ale ja dopiero od kilku dni mogę potwierdzić ich opinię.

„Push Up Cream” to pierwszy kosmetyk Clareny w mojej łazience. Podeszłam do niego bardzo sceptycznie, ponieważ nie wierzę we wszelkie kremy, które mają podnieść i ujędrnić biust. Poza tym miałam bardzo złe doświadczenia z preparatami o (podobno) takich właściwościach – krótko mówiąc: nie działały. Nie nawilżały, nie podnosiły i na dodatek nie wchłaniały się. Zazwyczaj były to tłuste mazie, brudzące ubranie.

Clarena mnie miło zaskoczyła. Nie jestem w stanie ocenić (nie mam takich narzędzi ani skali), czy mój biust się podniósł, ale mogę z całą odpowiedzialnością zaręczyć, że „Push Up Crem” znakomicie się wchłania, intensywnie nawilża i sprawia, że skóra piersi jest bardziej napięta. Jestem ogromnie zadowolona z tego kosmetyku również dlatego, że jest wydajny. Porcja wielkości ziarnka fasoli wystarczy na jedną aplikację – opłaca się wydać 76 zł.

Myślę, że jeżeli do pielęgnacji piersi dodacie odpowiednie ćwiczenia, nawet Pamela Anderson nie wpędzi Was w kompleksy.

Kosmetyki Clareny można kupić u dystrybutorów w dobrych salonach kosmetycznych.

A Wy znacie, lubicie Clarenę?

Mój tekst został opublikowany na portalu www.ek.pl.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki

Spinki i Szpilki | blog lifestylowy | blog modowy | blog kosmetyczny | blog kulinarny

Follow