sobota, 31 maja 2014

MULTIPOZYCYJNE OPALANIE Z IWOSTIN

   Choć (chyba) nie jestem już dzieckiem, bardzo lubię używać kosmetyków dla nich przeznaczonych. Dlaczego? Wydaje mi się, że wszelkie rzeczy produkowane z myślą (o dzieciach) są jeszcze bardziej bezpieczne i delikatne dla skóry niż powinny:).

    Mam bardzo jasną skórę i zupełnie się nie opalałam - nawet w trakcie pobytu we Włoszech zupełnie nie było widać, że non stop siedziałam na słońcu. Niestety, moje opalanie wygląda tak, że najpierw robię się czerwona jak rak, a później schodzi mi skóra całymi płatami. Wystarczy, że na chwilę wyjdę na słońce bez kremu i już jestem jaskraworóżowa - mam, oczywiście, nadzieję na piękny brąz, ale kończy się na potwornym pieczeniu poparzonych miejsc. W związku z tym bardzo dbam o dobór odpowiednich kosmetyków na lato.
   Moim ostatnim odkryciem jest 
"Spray ochronny multipozycyjny SPF 50 +" marki Iwostin.

  
  Aplikacja tego produktu jest bardzo wygodna - kosmetyk rozpylam jak dezodorant i właściwie nie muszę go nawet rozcierać i wcierać w skórę, 
co bardzo ułatwia wszelkie formy plażowania. Puszka jest niesamowicie wydajna - po kilku użyciach "końca nie widać":). Wysoki filtr (w moim wypadku) bardzo się sprawdza. Oczywiście teoretycznie jest to produkt przeznaczony dla dzieci, ale świetnie wypada również w przypadku tak trudnej skóry jak moja.
   Polecam ten spray jeszcze z innego powodu - znakomicie sprawdza się w trakcie jazdy na rowerze. Wygodna aplikacja, szybkość wchłaniania się kosmetyku oraz odporność na wodę i pot zapobiegają "czerwonej opaleniźnie", która nie jest miła ani ładna - jak wiecie na pewno.
   Bardzo polecam ten produkt:). Ktoś go używał? Znacie jeszcze jakieś ciekawe i skuteczne kosmetyki do opalania?

9 komentarzy:

  1. Nie znam ale chętnie poznam:)
    Poszukam go z myślą o moich dziewczynkach ale ja też jestem córką młynarza wiec pewnie i u mnie by się sprawdził.
    Ja raczej nie dbam o te filtry itp. choc powinnam.Do tej pory unikałam słońca po prostu a w ubiegłym roku opaliłam sie pierwszy raz w życiu i o dziwo- na brązowo! Bez niczego, bez żadnych zabezpieczeń i przyspieszaczy.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz go kupić w każdej aptece.
      A tu masz link do poczytania: http://www.iwostin.pl/spray-ochronny-multipozycyjny-spf-50/
      Jest przeznaczony dla dzieci, więc może być dobry dla Twoich:). Myślę, że warto spróbować.
      Na zdjęciu jesteś bielsza ode mnie, więc na pewno nie ignoruj filtrów!:)

      Usuń
  2. Zgadzam się z Tobą, też lubię używać kosmetyków dla dzieci :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłabyś jakieś polecić? Chętnie zapoznam się z każdą radą:).

      Usuń
  3. Kosmetyki przeciwsłoneczne wolę używać w tradycyjnej formie balsamu. A czy będą to serie dla dzieci czy dorosłych absolutnie nie robi mi różnicy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie forma sprayu jest najlepsza, ale każdy lubi co innego:).

      Usuń
  4. Uwielbiam taką aplikację w spayu, czasami podkradam moim dzieciakom takie cudeńka ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie probowalam w sprayu. A czy jest jakis nizszy filtr z Iwostinu? Np. 30?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego, co wiem, nie ma niższego filtra w sprayu - mogę jedynie polecić to:
      http://www.iwostin.pl/emulsja-ochronna-spf-20/
      http://www.iwostin.pl/emulsja-ochronna-spf-150ml/

      Ogólnie ja uważam, że nie ma co się spinać i można wziąć większy filtr - słońce potrafi być zdradzieckie.

      Usuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki

Spinki i Szpilki | blog lifestylowy | blog modowy | blog kosmetyczny | blog kulinarny

Follow