czwartek, 10 lipca 2014

PACHNĄCE STOPY SĄ ZAWSZE W MODZIE

   Chodziłam po mieszkaniu, szukając inspiracji do nowej notki, i zupełnie nie  mogłam się zdecydować, co jest warte umieszczenia na Spinkach i Szpilkach. Wtem... zauważyłam przy półce z butami produkt, który tak uwielbiamy (ja i mój przyszły mąż), że właściwie wpisał się już w wystrój mieszkania. Chodzi o "Ochronny dezodorant do stóp" z Iwostinu.



   Dezodorant ma postać suchego sprayu, dzięki czemu można go aplikować nawet na pięć sekund przed włożeniem butów. Nie zostawia śladów na stopie.
   Używałam różnych tego typu produktów, ale nie znalazłam lepszego. Ten kosmetyk pozwala mi przez cały, nawet duszny, dzień chodzić po mieście, a w sklepie z butami (czy innym miejscu) mogę bez obaw ujawnić bose i (przede wszystkim!) świeże stopy. Mój narzeczony często zakłada eleganckie obuwie i również bardzo chwali ten spray.
   Zapewne ten spray pojedzie z nami na wesele w zestawie ratunkowym;). 
   Używacie tego typu produktów?

6 komentarzy:

  1. Używam zwłaszcza latem mam taki dezodorant od Scholla i naprawdę jest genialny

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znałam tych specyfików ale fakt przydało by się coś takiego:)Iwostin? To chyba można dostać w aptece?

    OdpowiedzUsuń
  3. W zasadzie nie używam tego typu preparatów. W zeszłym roku kupiłam sobie na próbę żel do stóp z biedronki Be Beauty i sprawdził się nieźle:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dezodorantu nie mam do stóp tylko jakieś kremy antyperspiracyjne.

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo fajny produkt i z pewnością przydatny :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki

Spinki i Szpilki | blog lifestylowy | blog modowy | blog kosmetyczny | blog kulinarny

Follow