czwartek, 2 kwietnia 2015

NOWOŚCI, NOWOŚCI, NOWOŚCI

    Wielkanoc to nie tylko refleksyjne, ale też pełne nadziei i kolorów święta. W związku z tym pokażę Wam, co nowego przybyło do mojej kosmetyczki (a raczej: worka) w ostatnich dniach. Większość z tych produktów ma obłędne barwy, więc spokojnie mogą udawać pisanki:).
   Jeżeli do tej pory nie wiedziałyście, że marka Dr Irena Eris ma w swojej ofercie produkty do makijażu, możecie swoją wiedzę uzupełnić począwszy od najnowszych kompaktów z kolekcji Provoke.
    (fot. Anna Dziadosz)
   Choć trudno w to uwierzyć, te wzory robią na żywo o wiele większe wrażenie, niż to uchwycone przeze mnie na zdjęciach. Owe kompakty kryją w sobie olśniewające i bardzo praktyczne pigmenty - choć mają przypisane nazwy (cień do powiek, róż itd.), to można ich używać dowolnie, zależnie jedynie od swoich zachcianek.
   (fot. Anna Dziadosz)
   Blogosfera oszalała na punkcie Urban Decay - a zwłaszcza kultowych paletek spod szyldu tej marki. Wierzcie lub nie, ale ja nigdy nawet nie miałam w ręku cieni tej marki, ale zdobyłam...jej najnowszy tusz do rzęs:).
                    (fot. Anna Dziadosz)
   Mascara Perversion jest dostępna w Sephorze, a ja powiem Wam szczerze, że warto ją nabyć. Choć szczoteczka ma klasyczny kształt (odzwyczaiłam się od takiej), pigment nakłada się bardzo wygodnie i nawet bez specjalnej woli precyzji z mojej strony, tusz się nie odbija ani nie rozmazuje na oku. Rzęsy nie są sklejone, a lekko pogrubione i tak samo wydłużone. Chyba zaprzyjaźnię się z Urban Decay. Czy możecie mi polecić Wasze ulubione kosmetyki UD?:)
  
   (fot. Anna Dziadosz)   Jak wiecie, od jakiegoś czasu testuję rękawicę Glov - w międzyczasie marka wypuściła na rynek nakładkę na palec, wykonaną z tego samego materiału, co inne produkty Glov. To bardzo praktyczna, jednopalcowa rękawiczka, którą można przechowywać w specjalnym, zajmującym tyle miejsca co zapalniczka,  opakowaniu na zatrzask. Służy do lekkich poprawek makijażu w ciągu dnia (lub jego szybkich korekt) albo do zwyczajnego, punktowego, standardowego stosowania. Znacie?
                   (fot. Anna Dziadosz)
   Od kilku tygodni testuję Cleanser MP C+ oraz Toner Mp-acti+ marki Murier. To nie tylko nowość w mojej kosmetyczce, ale również w umyśle. Wcześniej nie znałam tych specyfików, teraz zaś oceniam je bardzo dobrze. Tonik jest łagodny, ale skutecznie oczyszcza skórę, a aplikator w spreju ułatwia cały zabieg. Cleanser ma konsystencję żelu. Nie zauważyłam, by wysuszył moją twarz. Na pewno dobrze ją oczyszcza, ale nie pozostawia efektu naciągniętej skóry. Trudno mi na temat tych kosmetyków napisać długą recenzję, ponieważ stanowią prostą, konsekwentną, zwartą i skuteczną formę, która tak powinna zostać opisania:). Znacie Murier? :)
   Wisienką na torcie jest moja kolekcja produktów Marc Jacobs Beauty (dostępnych na wyłączność w Sephorze), których zostałam Ambasadorką:). Jeżeli śledzicie profile Spinek i Szpilek na Facebooku oraz Instagramie, to może zobaczyć, jak inspirujące są to kosmetyki:).
    (fot. Anna Dziadosz)
   Wbrew pozorom najbardziej lubię szminki i błyszczyki od Marca. Te pierwsze mają intensywne kolory, które utrzymują się na wargach przed bardzo długi czas, a drugie wprost niesamowicie połyskują na ustach - niezależnie od ilości światła w pomieszczeniu. Opakowania wszystkich kosmetyków z kolekcji Marc Jacobs Beauty są ciężkie, czarne i bardzo eleganckie, a przełamane pigmentami samych produktów, tworzą harmonijną całość, która wręcz kusi ekskluzywnością. Jestem pewna, że niektóre z tych kosmetyków staną się kultowe i obowiązkowe dla każdej kobiety jak mała czarna.
    Tak wygląda mój worek z nowościami. Podoba się Wam? Jest kolorowo? Znacie te produkty? Jak zwykle jestem ciekawa Waszych opinii:).

23 komentarze:

  1. O bardzo lubię kolorówkę Eris;) miałam ochotę na jeden z tych nowych rozswietlaczy ale jest dla mnie za jasny;)

    OdpowiedzUsuń
  2. no nie ja w tym roku zbankrutuje!

    OdpowiedzUsuń
  3. wow, produkty Provoke wyglądają niesamowicie! co za kunszt :)

    OdpowiedzUsuń
  4. pozazdrościć tylu wspaniałości!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mimo, że nie lubię marki Eris ani córek, sióstr czy też braci tej marki przyznam, że na zdjęciu zauroczyły mnie te produkty i jeszcze są w różyczki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kolorówka Provoke jest cudowna, piękności.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystko wygląda pięknie. Mam ochotę pomacać te kosmetyki paluchem przez ekran komputera ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Provoke to małe dzieła sztuki. Jak bym je miała, to by się bała ich używać. Bardzo ciekawią mnie kosmetyki Marca Jacobsa. Może kiedyś zdobędę jedną sztukę ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. fajne podob mi sie
    http://zyciowa-salatka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. cała kolorówka wygląda bardzo kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale świetne rzeczy *.*
    soelliee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. I jak tu nie ogłosić bankructwa przy takich ślicznościach ?? ;o)

    OdpowiedzUsuń
  13. Produkty Eris takie piękne, ze żal używać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kosmetyki z linii Provoke wyglądają pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Paletki Provoke wyglądają obłędnie *.*

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale zazdroszczę! Chcialabym cos z Jacobsa :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kolorówka Eris Provoke jest wizualnie może i atrakcyjna, niestety jakość, w relacji do ceny, pozostawia sporo do życzenia. Miałam i ów rozświetlacz (jasny) w kompakcie, i te rozetkę do oczu/policzków -koszmarnie się osypują i wcale nie są jakoś specjalnie trwałe! Podobnie się ma rzecz z cieniami do oczu (paletka 4 cieni) -słabo napigmentowane i osypują się!!
    Natomiast dość przyzwoity z tej serii był modelator do twarzy -Face Oval Designer ładne stonowane kolory i dość przyzwoicie blendujące się -przy czym za cenę ok.70-80 zł/szt. można kupić dużo innych, wcale nie gorszych kosmetyków takiego zastosowania -albo dołożyć trochę i mieć coś duuużo lepszego.
    Anka

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki

Spinki i Szpilki | blog lifestylowy | blog modowy | blog kosmetyczny | blog kulinarny

Follow