niedziela, 17 stycznia 2016

MYJCIE SIĘ DZIEWCZYNY - NIE ZNACIE DNIA ANI GODZINY!

   Zawsze jakoś tak się w życiu układa, że kiedy po raz pierwszy od dawien dawna wychodzimy do sklepu po mleko i bułki bez makijażu i z nieumytymi włosami, to właśnie na tym krótkim odcinku dom-sklep spotykamy nagle swojego byłego chłopaka z nową dziewczyną (wyglądającą jak z okładki Vogue'a), największą plotkarę na osiedlu lub śmiertelnego wroga. 
   Choć mnie osobiście takie sytuacje zdarzają się jedynie z moim własnym mężem, to jednak spontaniczny seks z nieznajomym również chodzi po ludziach i warto być wydepilowaną nie tylko na święta czy ustawioną wcześniej randkę. 
   Nigdy też nie wiadomo, kiedy spotkamy międzynarodowego agenta agencji modelek, którego nasza twarz zachwyci, a ręce mogą odstraszyć. Zaprzyjaźnijmy się z pilnikiem, a może nawet z lakierem do paznokci?
    (fot. Spinki i Szpilki) zdjęcie zrobiłam aparatem OLYMPUS PEN LITE E-PL 5

   Pewne czynności kosmetyczne zabierają sporo czasu i nie da się ich załatwić w ostatniej chwili w ciągu pięciu minut. Jest to choćby depilacja wszelakich miejsc, umycie włosów czy zrobienie manicure. Choćby się człowiek starał, to i tak trzeba na każdą z nich poświęcić przynajmniej dwa kwadranse. Oczywiście nikt nikomu nie każe malować paznokci czy regulować brwi, ale oprócz wymienionych przeze mnie sytuacji, warto dbać o siebie... dla siebie. Własnego komfortu i samozadowolenia.

   DEPILACJA I HIGIENA INTYMNA
   Nie wiem, jakie macie poglądy w tej sprawie, ale ja jestem zwolenniczką depilacji intymnej - od lat niezmiennie używam w tej kwestii kremów do depilacji od Bielendy (oprócz cukrowego ze zdjęcia lubię jeszcze aloesowy). Nigdy w życiu nie odważyłam się na depilację bikini w salonie (tak, wstydzę się - jestem w tym nieco prowincjonalna, przyznaję), domowe sam na sam z kremem mi wystarczy. Wypróbowałam większość asortymentu dostępnego w drogeriach i z czystym sumieniem polecam Wam produkty Bielendy - nie szczypią i nie podrażniają, ale trzeba je trzymać na skórze dłużej niż 3 minuty zalecane na opakowaniu, bo nie zadziałają. Oczywiście prócz mojej rekomendacji ważne jest również wykonanie testu na skórze, bo a nóż widelec Was uczulą?
   Co do higieny intymnej - warto oddzielnie dbać o nią i używać specjalistycznych płynów do tego przeznaczonych. U mnie te rejony są wyjątkowo wrażliwe (np. od słynnego Laktacydu wszystko mnie piecze) i dlatego cenię sobie wszelkie produkty, które w odpowiedni sposób dbają o te wrażliwe rejony. Ostatnio używam hipoalergicznych żeli i emulsji marki Venus. Są tanie, nie uczulają, dają uczucie świeżości, czystości (to akurat nie wrażenie, lecz rzeczywisty efekt) i sprawdzają się w trudnym czasie okresu (wiecie, co mam na myśli?). Znacie?

   REGULACJA BRWI
   Odkąd dowiedziałam się, że regulowanie brwi woskiem sprawia, że jakieś włókna w skórze w okolicach łuku brwiowego osłabiają się i za 20 lat przez to będę mieć opadającą powiekę, trochę bardziej polubiłam się z pęsetą. Nie zmienia to jednak faktu, że sama reguluję brwi jedynie w kryzysowych sytuacjach (czyli kiedy dramatycznie nie mam czasu i/lub pieniędzy). Normalnie wolę zdać się na specjalistów (lub moją siostrę, która ma wiele uzdolnień kosmetycznych).

   MANICURE HYBRYDOWY
   Przekonałam się, że robienie go w domu nie gryzie, odkąd marka NeoNail zaprezentowała na konferencji Meet Beauty, jak proste jest samodzielne zrobienie manicure hybrydowego w domu - a by zachęcić uczestniczki warsztatów do tego, podarowała każdej maleńką lampę ledową:). Na zdjęciu widzicie ową lampę, różowy lakier, pilnik oraz odżywkę NeoNail oraz lakiery innego hybrydowego giganta - Semilac. Nie mam wprawy oraz zdolności do manicure, więc zrobienie go na poziomie "ujdzie" zajmuje mi ponad godzinę, ale i tak wygląda to tysiąc razy lepiej, niż gdybym używała zwykłego lakieru do paznokci. No i mam spokój na co najmniej półtora tygodnia, a paznokietki są piękne. Raz siostra mi zrobiła taki manicure i trzymał się dwa tygodnie i wyglądał jak z salonu;).

   W ten sposób, nie znając dnia ani godziny, jakoś ubezpieczam się na nieprzewidziane sytuacje, a Wy co robicie?

16 komentarzy:

  1. Zabawny, ale i przydatny wpis. Dzięki.

    OdpowiedzUsuń
  2. "Choć mnie osobiście takie sytuacje zdarzają się jedynie z moim własnym mężem, to jednak spontaniczny seks z nieznajomym również chodzi po ludziach"
    CHOLERKA, u mnie nie chodzi :D buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ale o ile pamiętam, masz jakiegoś chłopa na stałe?;). Nieładnie by było, gdyby taki seks Ci się zdarzył z nieznajomym teraz;). chyba, żeś wolna
      Chodziło mi o to, że spontaniczny seks zdarza mi się jedynie z mężem, ale wiem, że ogólnie ludziom zdarzają się takie historie ot tak, z nieznajomymi;).

      Usuń
    2. Lepiej trzymać się z dala od takich ludzi, którym takie sytuacje się zdarzają :)! :*

      Usuń
  3. Hybryd jeszcze nie miałam na swoich pazurkach ale raczej staram się zawsze dobrze wyglądać :-) choć nie powiem, że raz w miesiącu mam takie dni kiedy całą moją pielęgnację szlak trafia i mam ją gdzieś :P na szczęście to tylko jeden dzień później wszystko wraca do normy.
    Fajny post , pozdrawiam :**

    OdpowiedzUsuń
  4. hehehe zabawny ten Twój post :p
    jestem zdania, że czasem nam wolno na trochę lenistwa i jeden dzień odpocząć od makijażu

    OdpowiedzUsuń
  5. ale fajny wpis! uśmiałam się, ale sama idea postu wyszła świetnie

    OdpowiedzUsuń
  6. hybrydy strasznie mi sie marza ale cena za zestaw ogromna :D

    OdpowiedzUsuń
  7. heheh ;) no tak, rzeczywiście tak bywa czasem :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Dużo w tym prawdy i dlatego też zazwyczaj staram się być w formie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Haha dobry tytuł :D mi zawsze się tak zdarza, że spotkam kogoś niepowołanego jak wyglądam jak kupa... :D poza paznokciami, bo zawsze wuyglądają świetnie (taki mój fetysz) :D dzięki hybrydce przede wszystkim, używam własnie semilaca, ale trzyma mi się 3 tygodnie i więcej (ściągam przez odrosty). Mój ulubieniec <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Dbać o siebie trzeba zawsze ;)takie jest moje zdanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie napisane, bez owijania w bawełnę ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki

Spinki i Szpilki | blog lifestylowy | blog modowy | blog kosmetyczny | blog kulinarny

Follow