piątek, 26 lutego 2016

WYNIKI
WALENTYNKOWEGO KONKURSU DLA OBSERWATORÓW!

   Dziękuję Wam za liczny udział w konkursie - w sumie pod postem oraz na moim mejlu znalazło się ponad 50 zgłoszeń!!! Naprawdę nie było łatwo mi wybrać, ponieważ wykazaliście się kreatywnością, zaangażowaniem i niesamowitą pomysłowością. Każdemu z Was serdecznie dziękuję!!! Wierzcie, że ogromnie żałuję, że nagroda jest tylko jedna. Czytałam, oglądałam i słuchałam (!!!) Waszych konkursowych prac z zupełnie rozdartym sercem. Gdybym miała taką możliwość - każdemu podarowałabym ten zestaw kosmetyków.

   Niestety, nagroda jest tylko jedna i dlatego tylko jedna osoba wygrała. Mam jednak nadzieję, że wszystkie pozostałe zostaną ze mną na Spinkach i Szpilkach. Zmotywowaliście mnie do organizowania kolejnych konkursów z fantastycznymi nagrodami (w niedzielę spodziewajcie się kolejnego - ale z większą ilością nagród;)).
   Nie przedłużając jednak - zestaw kosmetyków ze zdjęcia otrzyma...
  (fot. Spinki i Szpilki) zdjęcie zrobiłam aparatem OLYMPUS PEN LITE E-PL 5

Kawaler 123

   A oto jego  odpowiedź na konkursowe pytanie:

To właśnie ja powinienem wygrać ten zestaw kosmetyków bo...
- jest cudowny, i to jak! Moja żona poprawia makijaż średnio dziesięć
razy w ciągu dnia i ciągłe czekanie na nią przed każdym wyjściem to
straszna męczarnia, zwłaszcza, że to zwykle nie trwa "5 minut", jak to
zwykła mówić. A tak, pomalowałaby się kosmetykami z  nowej kolekcji
limitowanej Talbot Runhof for Artdeco i przez cały dzień mogłaby się
cieszyć pięknym makijażem (i to bez konieczności poprawek!). Ah, co to
byłaby za wygoda !
- są praktyczne, naprawdę niebywałe! Mają w sobie coś takiego, że
pasują na każdą okazję. Mają fajne kolory, oryginalne opakowania, a co
najważniejsze są trwałe i proste w użyciu. Raz, dwa i cienie lądują na
powiekach ukochanej, tusz podkreśla jej zalotne spojrzenie, róż dodaje
uroku, a kredka podkreśla zmysłowe usta - i już nie narzekałaby, że
źle wygląda!
- skutecznie zapobiegają ścieranie się i rozmazywanie makijażu,
zwłaszcza, gdy kobieta prowadzi aktywny tryb życia jak moja ukochana.
Dzięki takiemu udogodnieniu żona poczuje pełen komfort w każdej
sytuacji - w końcu nie musiałaby się martwić o swój makijaż...byłoby
fajnie!
- wpływa na poprawę humoru! Wystarczy, że wymówię nazwy tych
kosmetyków, a już widzę iskierki radości balansujące w oczach żony.
Wiem, że ukochana znajdzie wspólny język z tymi kosmetykami i stworzą
nierozerwalny związek na dobre i na złe ! Oj, tak...!
Jak każda kobieta, tak samo moja żona potrzebuje zestawu kosmetyków  z
kolekcji limitowanej Talbot Runhof for Artdeco bo one są naprawdę
doskonałe i niebywałe, a ich zalety nieocenione :))


   Szczęśliwego Zwycięzcę uprzejmie proszę o wysłanie mi na adres mejlowy: a.e.wilczynska@gmail.com danych do wysyłki nagrody.

   A wszystkim, którym nie udało się wygrać, życzę spełnienia marzeń, miłości oraz radości tak wielkich, by każdy dzień mógł nosić miano "walentynkowego" :).
   :*!

8 komentarzy:

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki

Spinki i Szpilki | blog lifestylowy | blog modowy | blog kosmetyczny | blog kulinarny

Follow