czwartek, 17 marca 2016

SKIN79 BB Cleanser O2
+ ROZWIĄZANIE KONKURSU KOREAŃSKIEGO

   W związku z tym, że wczoraj skończyła mi się moja Skin79 BB Cleanser, czyli oczyszczająca pianka do twarzy z mikrocząsteczkami tlenu, postanowiłam zebrać się i napisać jej recenzję. Szczerze liczę na to, że może i w tym wypadku dobro wróci ,a na dnie opakowania odnajdę jeszcze jedną, maleńką kroplę tego koreańskiego specyfiku. Zwłaszcza, że dziś mam urodziny i zwyczajnie należy mi się trochę przyjemności ;)
       (fot. Spinki i Szpilki) zdjęcie zrobiłam aparatem OLYMPUS PEN LITE E-PL 5

   Usilnie tę piankę nazywam żelem, ponieważ najpierw na dłoni pojawia się żel, który trzeba natychmiast rozsmarować po twarzy, by po chwili pojawiła się na niej pianka. Na zdjęciu widzicie, że niewielka porcja żelu w formie pianki nabrała objętości. Przy aplikacji na twarz moment transformacji jest niesamowicie przyjemny - praktycznie za każdym razem czułam hasające po mojej skórze mikrocząsteczki tlenu:).
   Używałam tego produktu równo miesiąc - myślę, że bardziej oszczędne osoby dozowałyby mniejsze porcje i tym samym jednym opakowaniem cieszyłyby się dłużej (sądzę, że do dwóch miesięcy), ale ja miałam tak dziką przyjemność z obcowania z BB Cleanser, że nie liczyłam się z niczym;).
   Po zużyciu całej tubki mogę stwierdzić, że jest warta swojej regularnej ceny (100 zł za 100 ml), ale ku mojej radości teraz można ją nabyć za 74,90 zł (KLIK do sklepu Skin79!).
   Moja skóra wydaje się bezproblemową, ponieważ stale pracuję nad jej stanem. Tak naprawdę myślę, że jest mieszana z tendencją ku tłustej. W związku z rozszerzonymi porami i bliznami po trądziku zależy mi na dogłębnym oczyszczeniu po demakijażu, ale z uwagi na pojawiające się gdzieniegdzie krostki, muszę uważać z peelingami. BB Cleaner jest cudownym produktem - nie podrażnia, oczyszcza, pięknie pachnie (jak...polskie morze w sierpniu!), a w ciągu ostatniego miesiąca praktycznie nawet podczas okresu (i przed i po również!) nie zauważyłam, by pojawiły się na policzkach i/lub brodzie moje już tradycyjne miesiączkowe pryszcze. 
   Ważne: nie zmywałam nią makijażu, stosowałam ją po demakijażu (kto czytał Sekrety urody Koreanek, ten wie, o co chodzi).
   Pianka zawiera opatentowany kompleks OBFN, którego zastosowanie sprzyja rozjaśnieniu cery, co potwierdzam:). Ekstrakt z nasion Chia oraz owsa dostarczają wilgoci i zatrzymują ją, co również się pokryło z moimi wnioskami. Jedyną wadą tego kosmetyku jest nieprzezroczyste opakowanie, przez co nie wiadomo, ile produktu jest we flakonie.
   Polecam!

    (fot. Spinki i Szpilki) zdjęcie zrobiłam aparatem OLYMPUS PEN LITE E-PL 5 + dodałam maseczki ze strony SKIN79
WYNIKI KONKURSU KOREAŃSKIEGO
    Dziękuję za liczne zgłoszenia! Elementarze Waszej pielęgnacji stanowiły dla mnie niesamowicie fascynującą lekturę. Z bólem musiałam wybrać tylko ośmiu Zwycięzców, wierzcie mi.

   Książka "Sekrety urody Koreanek" wędruje do:
   -  @numer27 (Joanna N.)
   - Izabella Polak
   - Monika Marczak.

   Aloesową maseczkę Skin79 otrzymują:
   - Pati Zabkol
   - Oliwia Kierczuk;
   - Inga Nowicka;
   - Małgorzata Kijowska;
   - Paulina Kozłowska.

   Wszystkim Zwycięzcom gratuluję! Proszę o wysłanie do mnie na a.e.wilczynska@gmail.com adresów, pod które mają zostać wysłane nagrody:).

    Jednocześnie wszystkim, którym nie udało się wygrać przypominam, że do niedzieli (20 marca 2016 r.) na instagramie Spinek i Szpilek (@spinkiiszpilki) można wygrać 6 zestawów zawierających szampon i odżywkę z serii Repair&Target Care od marki Nivea. Zapraszam!:)

https://www.instagram.com/p/BC-WE-tIX2A/?taken-by=spinkiiszpilki
  (fot. Spinki i Szpilki) zdjęcie zrobiłam aparatem OLYMPUS PEN LITE E-PL 5
      Znacie markę Skin79? Co polecacie przy skórze mieszanej w stronę tłustej (czyli mojej)? Może większe zakupy zrobię z okazji urodzin?;).

23 komentarze:

  1. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! Domyślam się, że jednak nie udało się znaleźć tej ostatniej kropli tej pianki? Ja niestety o marce Skin79 na razie tylko czytam, ale to czytanie jest dość niepokojące, bo opinie o niej są bardzo pozytywne. Nic tak nie zachęca do próbowania kosmetyków danej marki jak właśnie świetne opinie. Szczególnie kusi mnie krem ochronny z filtrem. :)
    Przy okazji bardzo dziękuję za wygraną. Coś czuję, że kosmetyki koreańskie w końcu u mnie zawitają... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sto lat !
    Pianka bardzo fajnie się prezentuje i zaciekawiła mnie bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! :)
    Pianka niestety póki co nie ma moją kieszeń, ale chętnie gdzieś sobie ją zapiszę :) Może akurat trafię na promocję

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkiego dobrego, życzę sukcesów i wytrwałości w dalszym prowadzeniu bloga ! :)))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkiego najlepszego kochana i mnóstwo prezentów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. o jejku !!!! jak się cieszę ! tak Marzyłam o tej książce :) dziękuję :):)

    OdpowiedzUsuń
  7. o jejku !!!! jak się cieszę ! tak Marzyłam o tej książce :) dziękuję :):)

    OdpowiedzUsuń
  8. dziękuję! :* teraz będę piękna tak jak Ty :))))

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam jeszcze okazji używać kosmetyków tej marki.
    Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam próbki tej pianki, może mi się spodoba :) Jak przypadnie mi do gustu to na pewno po nią sięgnę :D


    Gratuluję zwycięzcom :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Na piankę mam już ogromną ochotę od dłuższego czasu, Black Liner zrobiła jej bardzo dobrą reklamę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkiego najlepszego, kosmetycznego :)

    Gratulacje dla zwycięzców ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo dziękuję za książkę! :) Cieszę się jak dziecko ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszelkiego najlepszego! :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam tą różowa piankę i starcza ona na ponad 4 miesiące

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam tą różowa piankę i starcza ona na ponad 4 miesiące

    OdpowiedzUsuń
  17. Wszystkiego dobrego z okazji urodzin, spełnienia marzeń :) Pianka prezentuje się super, chętnie bym ją wypróbowała :)
    Gratuluję zwyciężczyniom, ja jednak się nie zgłaszałam bo udało mi się wygrać książkę na innym z blogów, jestem już w trakcie czytania, przyjemna lektura :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Chyba trzeba się zdecydować na zakupy :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki

Spinki i Szpilki | blog lifestylowy | blog modowy | blog kosmetyczny | blog kulinarny

Follow