sobota, 28 maja 2016

DLACZEGO WARTO ODDAWAĆ KREW?

   Aktualnie mam sporo wolnego czasu, który staram się możliwie zagospodarować książkami, filmami, ludźmi i planami. Od zawsze chciałam oddawać krew, ale moja wrodzona opieszałość i "później" na drugie imię latami mnie od tego odwodziły. W tym tygodniu jednak postanowiłam, że dziś przejdę się do RCKIK na ul. Saskiej w Warszawie i wreszcie oddam krew. Nie mam najmniejszej wątpliwości, że krew należy oddawać (jeśli stan zdrowia na to pozwala) i żałuje jedynie, że nie mam rzadszej grupy krwi. Jeśli wahacie się, czy warto oddawać krew, przeczytajcie tekst do końca.
   (fot.: Spinki i Szpilki)

      Przyznam Wam, że trochę się zestresowałam siedzą w poczekalni i czekając na swoją kolej. Po pierwsze zawsze odczuwam lekki strach przed wszelkimi pobraniami krwi do badań, ponieważ z jakiegoś irracjonalnego powodu boję się, że będzie mnie boleć ukłucie igły, a po drugie każdorazowo obawiam się, że moje wyniki badań będą fatalnie i okaże się, że jestem chora na coś nieuleczalnego. Zabawne, że dziś rano przed wyjściem z domu w oko wpadł mi tekst Ani z bloga Ania Maluje o tym, jak pozbyła się strachu przed pobraniem krwi.
   Chociaż odrobinę się obawiałam się samego zabiegu oddawania krwi, jestem bardzo zadowolona, że się udało i chciałabym zachęcić każdego do tego samego. Poniżej wypisałam kilka różnych powodów, dla których warto oddawać krew:

   1. Oddając krew, ratujesz komuś życie.To nadrzędny argument wobec wszystkich innych. Zwłaszcza, jeśli macie rzadką grupę krwi.
   2. Osobie, która oddała krew, przysługuje dzień urlopu (płatnego) od pracy lub zwolnienie ze szkoły albo uczelni. 
   3. Honorowi Dawcy Krwi mogę odliczyć sobie od podatku oddaną krew jako darowiznę.
   4.  Zasłużeni Honorowi Dawcy Krwi mogą liczyć na zniżki na komunikację miejską, w hotelach czy restauracjach oraz innych punktach usługowych zrzeszonych wokół organizacji Dawcom w Darze.
   5. Zasłużeni Krwiodawcy mogą również liczyć na zniżki na niektóre leki.
   6. W dniu, w którym oddacie bezpłatnie krew, trzeba wręcz wzbogacić dietę o węglowodany, a nawet bezkarnie zjeść czekoladę.
   7. Honorowemu Dawcy Krwi przysługuje posiłek regeneracyjny o wartości 4500 kcal (8 czekolad, 1 wafelek, 1 sok). Ja dziś w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa na ul. Saskiej w Warszawie otrzymałam następujące czekolady: 2 gorzkie od Goplany, a kolejne z Terravity: 3 mleczne, 1 białą, 1 mleczną z bakaliami i 1 mleczną z fistaszkami. Dajcie znać, czy w innych miejscach, dostaje się inne czekolady;).
   8. Przeczytałam gdzieś, że są publikacje dowodzące, że oddawanie krwi może przynieść korzyści naszemu zdrowiu: w miejscu pobranej krwi powstają nowe krwinki. Ten proces dobrze wpływa na gospodarkę żelazem i układ krwionośny.

Słowniczek:
Honorowy Dawca Krwi - osoba, która została zarejestrowana w jednostce organizacyjnej publicznej służby krwi i oddała bezpłatnie krew.
Zasłużony Honorowy Dawca Krwi - osoba, która

w dowolnym czasie oddały 6, 12 lub 18 litrów krwi (mężczyźni) oraz 5, 10, 15 litrów krwi (kobiety).

NIE WIECIE, GDZIE ODDAĆ KREW W WASZYM MIEŚCIE? SPRAWDŹCIE: http://www.oddajkrew.pl/gdzieoddac.php
Ważne strony:
Oddajecie krew?

14 komentarzy:

  1. jeszcze krwi nie oddawałam jak na razie zarejestrowałam sie jako dawca szpiku:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. WOW! Jestem pod wrażeniem, podziwiam Cię.

      Usuń
  2. Nie wiem czemu, ale nie potrafię się przekonać do oddania krwi... po prostu się boję, a jestem straszną panikarą :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie nie bolało wcale i nawet nie ma śladu:).

      Usuń
  3. Ja mam trochę krwi do spłacenia, tak sobie wymyśliłem. Ot dług za córkę. Oddaję płytki i to z dwóch powodów. Idą bezpośrednio do chorego (zapewne najczęściej z onkologii) a poza tym oszczędzam hemoglobinę, która potrzebna mi jest do biegania.
    Jakby tego było mało swego czasu wpadłem na pomysł startu w maratonie warszawskim dla fundacji Rak'n'Roll, zobowiązałem się, że jeśli uzbieram 600 zł 6 razy oddam płytki. Za mną dwie donacje, zdążę zrobić jeszcze dwie i niestety będę miał pół roku przerwy przymusowej.
    Tak. Krew warto oddawać. To takie małe, proste bohaterstwo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie i mądrze, dziękuję za ten komentarz.

      Usuń
  4. Bardzo chętnie, tylko niestety na razie się nie kwalifikuję:(
    Ale brawa dla ciebie, piękny słodki gest:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdybym ja poszła oddać krew, to bym narobiła zamieszania. Zamdlałabym od razu :) Jak zawsze zresztą

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo chciałabym móc kiedyś oddać krew ale biorę od lat leki, które mi to uniemożliwiają ponad to w dzieciństwie przez kilka lat miałam anemię.

    OdpowiedzUsuń
  7. Udało mi się dotychczas oddać krew 3 razy. Ostatnim razem babka zniechęciła mnie na tyle, że przestałam. Otóż mam taki problem pod tytułem "gdzie jest żyła?" :P Po tym jak już wczepiła igłę poszła do koleżanek i na głos komentowała, że co ja sobie wyobrażam robić jej dodatkową robotę.. No szkoda gadać ;)
    A jeśli chodzi o czekolady - u nas były 4 gorzkie i 4 mleczne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja już należę do DKMS ( i zachęcam wszystkich )! Niestety krew ciągle boję się oddać. :(
    Podziwiam i pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo dobrze napisane ;) Warto oddawać krew, choć w moim przypadku cierpię na hEmofobię, ale walczę z tą słabością i co trzy miesiące staram się oddać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja od dłuższego czasu się przymierzam do oddania krwi, robiłam już jedno podejście, ale akurat nie mogłam, ponieważ za niską miałam hemoglobinę, ale teraz mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki

Spinki i Szpilki | blog lifestylowy | blog modowy | blog kosmetyczny | blog kulinarny

Follow