niedziela, 2 października 2016

SMOOTH EGG SKIN PEELING GEL HOLIKA HOLIKA #GUDETAMA

   Uwielbiam azjatyckie kosmetyki - za ich właściwości, niekonwencjonalne jak na mój europejski umysł składniki oraz estetykę opakowań które same w sobie stanowią odrębną wartość. Smooth Egg Skin Peeling to mój pierwszy kontakt z marką Holika Holika - to jajko pochodzi ze sklepu Hani. Jest po prostu śliczne! I apetyczne.
    Ten kosmetyk wygląda jak jajko, ponieważ cała seria kosmetyków Lazy&Easy od Holika Holika jest inspirowana słodkim bohaterem japońskich kreskówek: Gudetamą, czyli uroczym, ale leniwym i pesymistycznie nastawionym do życia jajkiem. Sama czasem jestem jak Gudetama, a Wy? PS.: W TYM MIEJSCU możecie podejrzeć całą kolekcję kosmetyków z Gudetamą.


  Stworzono zatem żelowy peeling z ekstraktu z jajek z góry Jiri, który delikatnie oczyszcza nawet problematyczną skórę.
    Mam go już kilka tygodni i przy mojej skłonnej do zanieczyszczeń cerze ten kosmetyk się sprawdza. Jego naprawdę delikatna formuła (czasem nawet za bardzo) nie podrażnia nawet najmniejszych wyprysków czy innych zmian skórnych.

   Jego opakowanie jest skończenie urocze, ale szalenie niepraktyczne, czego nie zamierzam przed Wami ukrywać. Trudno nałożyć na dłonie odpowiednią ilość produktu - właściwie przypomina to wyciskanie ketchupu z zapowietrzonej butelki, kiedy na końcu otrzymujemy wielkiego, czerwonego kleksa. Tym bardziej z tym jajkiem trzeba obchodzić się delikatnie, ponieważ niewielka ilość żelu spokojnie wystarczy do nałożenie na całej twarzy.
   W różnych azjatycko-polskich sklepach Smooth Egg Skin Peeling kosztuje jakieś niewiarygodne pieniądze, ale w sklepie u Hani (www.sklep.hania.pl), dopóki był dostępny, jego cena nie przekraczała 50 złotych.
   Jeśli macie niewielkie problemy ze skórą i potrzebujecie delikatnego, uzupełniającego Waszą codzienną pielęgnację kosmetyku, to śmiało polecam Wam to urocze jajeczko, ale nie jest to produkt pierwszej potrzeby w momencie, gdy macie poważne nieprzyjemności skórne (wtedy zainwestujecie w dobry żel do twarzy i może oleje?). 
   To dobry, łagodny i skuteczny peeling, ale chociaż ja teraz opanowałam już swoje perypetie z trądzikiem i wysypem pryszczy, to nawet mnie jego delikatność nieco drażniła. Myślę, że najbardziej będą z niego zadowolone te dziewczyny, które nie muszą używać fluidu, a jedynie transparentnym pudrem lekko matują twarz. Łagodny charakter peelingu będzie odpowiednim uzupełnieniem pielęgnacji ich cer. Dla mnie to kosmetyk jednak za mało agresywny w działaniu.

4 komentarze:

  1. wow jakie urocze to jajeczko, pewnie stałoby u mnie jako dekoracja :D ja również uwielbiam azjatyckie kosmetyki, nie maja sobie równych

    OdpowiedzUsuń
  2. Hahaha opakowanie jest przeurocze. Ja jednak lubię kosmetyki, których działanie czuć na twarzy więc myślę, że byłby dla mnie za delikatny.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja niestety mam problemy z cerą i mógłby się jednak nie sprawdzić ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. widziałam filmiki na you tube jak dziewczyny pokazywały ze na wizji ścierał im sie widocznie naskórek, po tym byłam zachwycona tym peelingiem ale teraz sama nie wiem bo mam dość odporną skórę, próbowałas peelingów ze stron z półproduktami typu BU e mazidła? jesli tak to czy one sa mocniejsze?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki

Spinki i Szpilki | blog lifestylowy | blog modowy | blog kosmetyczny | blog kulinarny

Follow