środa, 11 stycznia 2017

Manicure hybrydowy w domu - po co to i na co? #7532

  Chociaż uwielbiam żywić się na mieście, to mam w domu jedzenie (analogicznie: pomimo lubowania się w gotowaniu, staram się mieć zawsze fundusze na gastronomiczną rozpustę w jakiejś knajpie). Z podobnych powodów uważam, że warto mieć w domu zestaw do samodzielnego wykonania manicure hybrydowego nawet, jeżeli zazwyczaj wykonuję je w salonie kosmetycznym (lub  korzystam ze zdolności mojej siostry). Ostatnio testowałam polską markę #Neess.
   Zestaw startowy #Neess kosztuje 199 zł i zawiera wszystkie niezbędne produkty do wykonania hybrydy: lampa LED z 3 czasami utwardzania 30/60/90s: pilnik 100/180, pilnik 180/240, patyczki do skórek 5 szt., blok matujący 120/120, lakier hybrydowy, baza, primer, top, folie do usuwania lakieru hybrydowego 50szt., cleaner100ml, remover100ml.
   W przeciwieństwie do konkurencyjnych marek oprócz bezpyłowych wacików Neess zaopatrzyło swój zestaw również w sreberka do usuwania lakieru hybrydowego.
   Jeszcze nie do końca pojęłam sens, znaczenia oraz różnice pomiędzy bazą a primerem, ale wierzę, że ćwiczenie czyni mistrza.
    Lampa jak lampa - wygląda i działa podobnie do innych podobnych na rynku.
   Na dwudziestoletnich paznokciach mojej siostry lakier o znaczącej nazwie: "milczący fiolet #7532" prezentuje się następująco.
   Natomiast u mojej mamy tak - jak widać ładnie wpisuje się w estetykę marynistyczną.

    To mój pierwszy raz z lakierami #Neess, więc jeszcze oswajam się z tą marką, jednakże już dziś mogę Wam napisać, że wybór jej kolorów jest imponujący, a zestaw startowy do hybryd robi wrażenie starannością doboru produktów. Relacja ceny do jakości jest więcej niż korzystna.

9 komentarzy:

  1. Neess używam i jestem bardzo zadowolona. Na zamówioną i odtluszczona płytkę paznokcia nakładamy primer którego nie utwardzamy w lampie, jak wyschnie wtedy nakładamy bazę i do lampy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolor sam w sobie nieco ponury jak dla mnie , natomiast na pazurkach prezentuje się ładnie. Oj dawno już nie sięgałam po hybrydy, ale tych lakierów nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam hybrydy i mam zamiar napisać post na mojego bloga z podsumowaniem mojej przygody hybrydowej ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam swój zestaw z NeoNail i też robię teraz hybrydy samodzielnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie manicure hybrydowy to,jak na razie, czarna magia ;o)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super blog!
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie https://magia-zdobienia.blogspot.com/ ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niedawno też odkryłam Neess, i ja jestem w nich zakochana. Kolory mają świetne a ich nazwy jeszcze bardziej :). Mam w swojej kolekcji 19 kolorków i każdy ma to coś w sobie. Kompletuję kolorów3kę z dwóch firm i to mi powinno wystarczyć. Nawet nie próbuję innych bo po co zaczynać skoro ma się dwie ulubione :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki

Spinki i Szpilki | blog lifestylowy | blog modowy | blog kosmetyczny | blog kulinarny

Follow