niedziela, 5 lutego 2017

Ruza Roza - bałkańska kuchnia na Saskiej Kępie w Warszawie

    Ostatnio sporo knajp znika z mapy Warszawy - trudno mi stwierdzić, z czyjej inicjatywy, ale nawet OMNOMNOM Sushito Abstrachujów pod koniec stycznia 2017 zostało zamknięte. 
   Jeszcze cztery miesiące temu pisałam Wam o The One (tutaj recenzja), a kilka tygodni temu pod tym samym adresem znalazłam inną restaurację - teraz na ul. Francuskiej 3 znajdziecie enklawę kuchni bałkańskiej o nazwie Ruza Roza.
   Polecam Wam zajrzeć do mojej recenzji The One - znajdziecie w niej wiele zdjęć samego wnętrza, które po zmianie restauracji uległa jedynie niewielkiej modyfikacji - np. nad sufitem pojawił się taki bałkański wzór jak na zdjęciu poniżej:
   W menu Ruza Roza znajdziecie całą moc bałkańskich potraw, które w porażającej większości składają się z mięs we wszelakiej postaci.
   Ja zamówiłam Musakę (29 zł), czyli zapiekankę z siekanego mięsa wieprzowo-wołowego, ziemniaków i bakłażana. Poprosiłam jeszcze o dodanie tych chipsów, ale nie musiałam za nie dopłacać:).
   Danie jest ogromne i przepyszne - ziemniaki i bakłażan mieszają się z powstałym mięsnym sosem i przyprawami, wszystko jest świetnie skomponowane, ale ja jadłam je łyżką jak gulasz, a nie widelcem;).
   Moja towarzyszka zamówiła burgera o tajemniczej nazwie Cici lepinnia (28 zł), który był również bardzo słusznych rozmiarów. Przepyszny, aczkolwiek szkoda, że w menu nie ma informacji, że zawiera chrzan oraz mnóstwo cebuli, które nie każdy lubi, a czasem nie ma świadomości, iż znajdą się w potrawie.

    Lemoniada A może szpinak (18 zł) - warstwa na dnie to zdaje się, że truskawki. Ciekawe połączenie smaków.
    Jestem bardzo zadowolona z wizyty w Ruza Roza, chociaż polubiłam poprzednie The One. Na pewno w Ruza Roza ceny są o wiele przystępniejsze, a dania większe i bardziej sycące. Po zimowej herbacie i daniu głównym nie miałam już miejsca na deser oraz cieszyłam się, że nie zamówiłam przystawek, bo chyba utknęłabym na Saskiej Kępie na cały weekend;).
   Koszt dwóch dań głównych, zimowej herbaty, lemoniady oraz bałkańskiego trunku (80 ml Rakija Roza) ledwo przekroczył 100 zł. Lokalizacja jest znakomita (wiadomo - Saską Kępa), a wielbicieli bałkańskiej kuchni chyba w Warszawie nie brakuje, bo wiele stolików było zajętych. 


Ruža Roza Menu, Reviews, Photos, Location and Info - Zomato

1 komentarz:

  1. To mnie zaskoczyłaś tym, że The One już nie ma. Ciekawą jestem czy to tylko zmiana smaków pod innym szyldem. Co do kuchni bałkanskiej to o dziwo będąc kilka razy w tamtych stronach mało próbowałam lokalnego jedzenia. Po Twoim opisie wygląda, że mogę to u nas nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki

Spinki i Szpilki | blog lifestylowy | blog modowy | blog kosmetyczny | blog kulinarny

Follow