wtorek, 30 maja 2017

Kiedy zacząć używać kremu przeciwzmarszkowego? 3xTAK

   Jestem aktualnie na etapie negacji swojego wieku - może jeszcze nie wstydzę się swojej daty urodzenia, ale nie mogę uwierzyć, że mam już 28 lat! Przedwczoraj jeszcze byłam siedemnastolatką, a wczoraj pisałam maturę. To naprawdę niewiarygodne, że za chwilę wejdę w wiek balzakowski!!!
   Oczywiście każdy czas ma swoje zalety: dziś jestem bardziej świadoma swojego ciała, mieszkam sama, mogę jeść, co mi się żywnie podoba i wracać do domu o dowolnej porze;). Natomiast większość wad dwudziestu ośmiu wiosen karku zamyka się w stanie mojego zdrowia, a na pewno skóry - po okresie pryszczatego nastolęctwa zostały mi na twarzy blizny, które może kiedyś potraktuję laserem, chociaż efekt na pewno nie będzie tak spektakularny, jak bym chciała.
     Kiedyś wierzyłam, że pryszcze należy eliminować - dziś wiem, że kluczem pięknego wyglądu jest prewencja. O cerę powinno się dbać zawsze, a zwłaszcza w młodości, gdy jeszcze nieskalaną trądzikiem można ją pomylić ze skórą niemowlaka. Gdybym o tym wiedziała 10 lat temu, to nie stosowałabym kosmetyków z alkoholem, nie jadłabym tylu śmieci i nie dotykała rękami twarzy.
   Kiedy po raz pierwszy usłyszałam w aptece, że po 25. roku życia powinnam używać kremu przeciwzmarszczkowego, byłam oburzona! Przecież jeszcze nie mam zmarszczek - po co psuć sobie skórę kosmetykami dla starych bab?!
   Poczytałam jednak o tym i okazuje się, że kremy przeciwzmarszczkowe działają PRZECIW nim, czyli zanim się pojawią. Tak naprawdę powinno się je zacząć stosować jeszcze zanim skóra stanie się skrajnie cienka i odwodniona. Po 25. roku zmniejsza się ilość produkowanego kolagenu, a cera szybciej się przesusza, co sprzyja powstawaniu zmarszczek. Tak jak wraz z wiekiem zmieniają się nasze zabawki (zamiast lalek i misiów pojawiają się droższe torebki, biżuteria i obcasy), tak i potrzeby skóry również stają się bardziej wyrafinowane. Na pewno jedną z kluczowych czynności tuż przed trzydziestką powinno być dla nas NAWILŻANIE - od zewnątrz i wewnątrz.
   Jeśli widzicie na kremie określenie "przeciwzmarszczkowy" - nie przerażajcie się, tylko potraktujcie go jak inwestycję w kolejne co najmniej 30 lat życia. Coco Chanel mówiła, że "W wieku 20 lat masz taką twarz, jaką dała ci natura. W wieku 30 - jaką wyrzeźbiło ci życie; a po 50. - na jaką sobie zasłużyłaś".
   Testujcie, sprawdzajcie i poszukujcie swojego kremu przeciwzmarszczkowego! By nie kupować kota w worku sprawdźcie, co przygotowała dla Was Nivea :).
   Niedawno ta marka wprowadziła do swojej oferty nowy produkt: Nivea Care Lekki krem przeciwzmarszczkowy.

Kluczowe składniki:
Formuła hydro-wosków – innowacyjna i zgłoszona do opatentowania formuła, zawierająca rozpuszczalne na skórze hydro-woski zatopione w lekkim, odżywczym kremie, która chroni i nawilża skórę twarzy.
Witamina E – o działaniu chroniącym przed wolnymi rodnikami i nawilżającym skórę na dłużej. Dzięki jej działaniu skóra wygląda młodziej i promienniej.
Filtry UV – chroniące przed promieniowaniem UV
cena: 13,99 PLN/ 100 ml

   I teraz najważniejsze - możecie przetestować ten krem zupełnie za darmo! Wystarczy, że wejdziecie na tę stronę: WIELKIE TESTOWANIE i wyślecie swoje zgłoszenie. 

   Najlepiej na własnej skórze sprawić, co dla niej będzie najlepsze; ). Życzę Wam powodzenia! Dajcie znać, jeżeli temu produktowi powiecie 3xTAK (chodzi o to, że krem ma pomóc zachować młody wygląd, świetnie się wchłania i głęboko odżywia).

#3xTAK

Advertisement

3 komentarze:

  1. Ja właśnie jakoś koło 25r.ż zaczęłam używać kremów przeciwzmarszczkowych ;) Mam nadzieję, że będę miała okazję zobaczyć, czy inwestycja się zwróciła :D

    OdpowiedzUsuń
  2. W takim razie ja też się muszę wybrać do drogerii po tego typu produkt. Dotychczas miałam identyczne nastawienie jak Ty :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W stanie szoku i niedowierzania wzgledem wlasnego wieku znajduje sie od mniej wiecej 15 lat - mozna sie przyzwyczaic ;)
    Czytalam ciekawy artykul o odwrotnym podejsciu do pielegnacji skory - tzn. im mniej tym lepiej - ale mam nadzieje ze krem Ci posluzy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki

Spinki i Szpilki | blog lifestylowy | blog modowy | blog kosmetyczny | blog kulinarny

Follow