KONKURS Z DOVE - WYNIKI!!!

23.6.14

   Drogie!
Konkurs z Dove dobiegł końca. Otrzymałam od Was moc rad, instrukcji, przepisów i pomysłów na pielęgnację włosów panny młodej, gdy do ślubu zostały trzy tygodnie. Wybór był ogromnie trudny, ale...:
TAM TA TA DAAAAM...!
Trzy Panie najlepiej poradziły sobie z zadaniem - każda na swój charakterystyczny sposób:). I każda z nich otrzymuje zestaw kosmetyków do pielęgnacji włosów marki Dove (szampon, odżywkę i maskę do włosów z serii "intensive repair").




Pierwsza wyróżniona praca należy do Diany Parol - oto fragment:

"(...) Po pierwsze: OWIES! Koniecznie musisz jeść owies. Owies jest dobry na wszystko: na skórę, na włosy, na paznokcie, na trawienie, na odchudzanie, na myślenie, na energię i siłę do życia. Owies polecam bardzo wszystkim i zawsze. Jedz owies. Raz dziennie, na śniadanie albo drugie śniadanie najlepiej. Owsianka na mleku krowim (chociaż ja bardziej polecam na roślinnym), wodzie, z jogurtem, kefirem, serkiem wiejskim, z czymkolwiek. Dużo owoców, siemię lniane (!!! To też bardzo ważne), żurawina, pestki słonecznika i …


PESTKI DYNI! Pestki dyni też trzeba jeść bez gadania. Najlepiej uprażyć na patelni albo w piekarniku i zjadać garść-dwie dziennie. Do owsianki, do sałatki, na kanapkę, do zupy – jak lubisz. Są supersmaczne (uprażone) no i turbozdrowe.

CZESANIE. Nie wiedzieć czemu włosy je uwielbiają – w przeciwieństwie do nas. Tej czynności w tzw. „dbaniu o siebie” nie znoszę najbardziej. Zwłaszcza, że nie tylko swoje włosy wyczesuję na co dzień. Jeżeli masz czasem problem z rozczesaniem kołtunków to polecam robić to „na odżywkę” podczas mycia, albo kupić spray do rozczesywania włosów dla dzieci(...)"


Druga wyróżniona praca należy do Honoraty Krzyżańskiej - oto fragment:

"(...) 3 tygodnie. O włos od ślubu. Co tu począć?
Najważniejsze jest poczucie bezpieczeństwa i panowania nad sytuacją. Panika może wywołać opłakane skutki i sprawić, że całe przedsięwzięcie zawiśnie na włosku. Na nic zdadzą się zabiegi pielęgnacyjne, jeśli kobieta powyrywa sobie z nerwów włosy lub osiwieje w przedślubnej gorączce przygotowań. Spokój to najlepsza odżywka. Warto już pomyśleć o przyszłości i uczyć przyszłego męża odpowiedniego szacunku do naszych włosów. 3 tygodnie wystarczą, by nauczyć go jak smerać delikatnie, by przyjemność była największa. Jego dłonie i nasze włosy muszą się wzajemnie poznać, zaprzyjaźnić i zbliżyć. Trening intensywny wskazany!
Resztę zostawmy fachowcom. Nie warto też eksperymentować i zmieniać sprawdzonych przyzwyczajeń. Mąż to wystarczająca nowość dla naszego organizmu! Zachować należy także umiar we wszystkich "wspomagaczach", by przez przypadek nie podzielić włosa na czworo. Dystans należy się także względem rad wszechobecnych pseudoekspertów, których opinie to często branie nas po prostu pod włos.
Gdy zastosujemy się do powyższych zasad, ślub powinien być niezapomnianym przeżyciem, a włosy nie przesłonią nam najważniejszego: ukochanego! (...)".

Trzecia wyróżniona praca należy do Pati28-07, - oto fragment:
"(...) Maseczka z jajka i oliwy! Włosy będą pięknie wyglądać, zdrowo lśnić i będą miękkie w dotyku.
Będą Ci potrzebne: jajka, oliwa z oliwek, ciepła woda.
Przygotowanie: Z jajek dajesz TYLKO ŻÓŁTKO! jedno lub dwa w zależności od długości włosów, i na każde żółtko wypadają 2 łyżki oliwy. Do tego jedna łyżeczka ciepłej wody i wymieszaj to na jednolitą masę, nałóż na włosy na minimum 30 minut po czym spłucz w ciepłej wodzie. Nie może być gorąca, bo jajko Ci się zetnie i będziesz mieć we włosach jajecznicę, ale też na tyle ciepłą, żeby spłukała oliwę. Stosuj ją 1-2 razy w tygodniu. Ostatnią maseczkę jednak zastosuj tyle od dnia ślubu, by włosy były myte co najmniej 2 razy i na ślubie nie pachniały oliwą :D. (...)" 


i fragment, który zdecydował o tym, że z rad Pati skorzystam przed ślubem:

"(...)
Jeśli jesteś zadowolona z wyglądu swoich włosów na co dzień, to nie rób absolutnie nic innego, niż to co zwykle. Przecież narzeczony kocha Cię taką, jaką jesteś :) (...)"

 Gratuluję Zwycieżczyniom i dziękuję każdej osobie, która przysłała swoją pracę!

Te teksty również mogą Ci się spodobać:

3 komentarze

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki

Like us on Facebook