MOJA PIERWSZA POMADKA OD YVES ROCHER

9.7.14

   To prawda. Wcześniej gustowałam jedynie w zapachach od Yves Rocher. Nawet nie wiedziałam, że mają w swojej ofercie koloryzujące pomadki - dopóki pod moim dachem nie znalazła się takowa: koloryzująca, o aromacie soczystej wiśni.
   Bardzo chciałam dla Was zrobić zdjęcie samego sztyftu, ale zdjęcia ciągle były nieostre - najwyżej w miarę możliwości dorzucę coś na Facebook Spinek i Szpilek:). Sesja odbyła się na plaży, ponieważ przezroczyste opakowanie kosmetyku pasuje do wakacyjnych stylizacji i kojarzy mi się z wakacjami.



   Pomadka podbija naturalny kolor ust o mniej więcej półtora tonu, dzięki czemu można jej użyć do letniego makijażu zamiast szminki. Ponoć efekt blasku i błyszczenia bierze się z zastosowania w niej olejku z wiśni. 
   Generalnie jestem z tej pomadki bardzo zadowolona - opakowanie nie psuje się w transporcie (czyli w torebce pełnej gratów), wygląda estetycznie, a nawet stylowo i myślę, że spodoba się nie tylko mnie;).

Te teksty również mogą Ci się spodobać:

8 komentarze

  1. nie miałam kolorówki z YR, szkoda, że nie pokazałaś jak się prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja z tą firmą znam się słabo ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że nie pokazałaś na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiedziałam, że mają pomadki :) Stylowo wygląda

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciągle krążę wokół tej firmy to już mam coś zamawiać to znowu się rozmyślę...ale ta pomadka jest ciekawa.Muszę sprawdzić czy rabat jakim ostatnio kusili jest aktualny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jeszcze dostaniesz prezent przy zamówieniu od konkretnej kwoty:).

      Usuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki

Like us on Facebook