POCZWÓRNE CIENIE W GŁĘBOKIEJ SZAROŚCI OD YVES ROCHER

17.8.14

   Od jakiegoś czasu zbieram się do recenzji poczwórnych cieni do powiek "Głębokie szarości" od Yves Rocher. Używam ich od ponad trzech tygodni i... jestem zachwycona. By jednak nie popadać w zachwyt w odosobnieniu, zanim ostatecznie uznałam, że są znakomite, pomalowałam nimi kilka koleżanek. Każda wyglądała i czuła się w nich znakomicie.
   Jest, oczywiście, kilka zestawów kolorystycznych, z których można skorzystać. Ja mam wersję z wariacjami na temat szarości. To tak uniwersalne kolory, że można za ich pomocą stworzyć zarówno mocne smoky jak i codzienny make up modelujący oko.
   Czyściutkie i nowiutkie opakowanie wygląda tak:


   Zaś po miesiącu intensywnego użytkowania w ten sposób:



   Jak widzicie opakowanie jest bardzo eleganckie, zaopatrzone w jeden aplikator i lusterko. Dzięki czemu całość stanowi kompaktowy zestaw, odpowiedni na wiele okazji. Ja ostatnio używam ich właściwie codziennie w rozmaitych konfiguracjach i nasyceniach.
   W tym miejscu zamieszczam zdjęcia, na którym próbowałam pokazać, jak te kolory wyglądają na mojej dłoni:

  
 Zazwyczaj robię nimi taki makijaż - na zdjęciu mam również tusz od Yves Rocher, ale o nim innym razem;).

 
   Myślę, że taki zestaw stanowi dobrą bazę dla osób, które nie mają pomysłu lub nie czują się dobre w robieniu makijaży, ale również profesjonaliści odnajdą w nim dobre uzupełnienie palety.
   Odkąd mam ten zestaw, jeszcze bardziej cenię Yves Rocher. Zwłaszcza, że cena 67 zł za znakomite cienie jest ardzo zachęcająca. Polecam!
   Używacie Yves Rocher do makijażu?

Te teksty również mogą Ci się spodobać:

5 komentarze

  1. uwielbiam takie odcienie u siebie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawe kolorki, choć ja rzadko takich używam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieni YR jeszcze nie miałam, ale inne kolorowe kosmetyki mi pasowały :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Paletka bardzo fajna, ale te kolory nie do końca są w moim guście, wolę cieplejsze odcienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. A mieli może w odcieniach fioletu? Uwielbiam ich kosmetyki do makijażu :D - próbowałaś róże i pudry? Są świetne :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki

Like us on Facebook