NOWOROCZNE POSTANOWIENIA

27.12.14

   W Sylwestra zazwyczaj nie mam już czasu na konstruktywne myślenie o mijającym roku. Postanowienia noworoczne spisuję na kilka dni przed nim - najczęściej w momencie, gdy kupuję nowy, pachnący świeżością kalendarz.

   W 2015 roku chciałabym na pewno:
  • zrobić wreszcie prawo jazdy i zamknąć na zawsze ten temat;
  • schudnąć jeszcze 5 kg;
  • mieć trzy razy tyle Czytelników, co dziś:);
  • więcej pisać - przynajmniej kilka notek w tygodniu;
    Dziękuję Wam za spędzenie ze mną tego 2014 r. - i mam nadzieję, że w 2015 r. będzie jeszcze lepiej! :)
   A Wy? Jakie macie postanowienia noworoczne? Robicie specjalną listę planów czy działacie spontanicznie? Jakie dla Was był 2014 rok?

Te teksty również mogą Ci się spodobać:

36 komentarze

  1. Prawo jazdy.. brr.. nie mów nic. Robię od 3 lat :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zrobiłam kilka lat temu, a od tamtej pory przejeździłam tyle co kot napłakał:P

      Usuń
    2. Prawo jazdy to moja największa zmora... Zdałam, ale z wielkim bólem i ranami ciętymi przez okrągły rok...

      Usuń
  2. życzę bezbolesnej realizacji postanowień :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja Ci życzę spełnienia wszystkich marzeń i postanowień :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymam kciuki, zwłaszcza chyba za prawo jazdy, bo to będzie chyba najtrudniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzymam kciuki za realizację postanowień :o)
    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmmm mam trochę planów, ale zwiazanych głównie z paroma kursami, które chciałabym zrobić, może studiami podyplomowymi. Mam też mysli o bardziej przełomowych zmianach, ale tu jeszcze ciągle się zastanawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  7. W takim razie powodzenia w spełnianiu postanowień ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. To już pora na postanowienia? Ja w sumie nigdy takiej listy nie robię, ale chyba muszę obiecać sobie, żeby pewnych rzeczy nie zostawiać na później.

    OdpowiedzUsuń
  9. Trzymam kciuki, aby postanowienia się spełniły ;) Moje jeszcze nie do końca się wyklarowały, no ale mam jeszcze kilka dni na ich ostateczne określenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. No to powodzenia w robieniu prawa jazdy, ja okres mojego robienia prawa jazdy wspominam z wielkim uśmiechem na ustach i tak sobie myślę, że w elce to bym mogła jeszcze pośmigać :).

    Postanowienia jako takie mam, parę wyzwań, ale podsumowań nie robię. Nie przepadam wpatrywać się, aż tak dokładnie w przeszłość. Nie ma co, było minęło :).

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. 3mam kciuki za realizacje nie łatwych postanowień:)) 3mam kciuki!
    pozdr

    OdpowiedzUsuń
  12. Cóż, ja się nie bawię w noworoczne postanowienia. Ale powodzenia. Swoją drogą to przeczytałem ''krwotoczne postanowienia'' za 1 razem :-D.

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam szczęście i prawo jazdy zdałam już kilka lat temu i za pierwszym razem. Chociaż sama czułam, że nie powinnam, bo przez pierwszy rok jeździłam gorzej niż w czasie nauki. ;)
    Noworoczne postanowienia już mam spisane. Ich skrót zamieściłam na blogu więc zapraszam. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Trzymam kciuki ,żeby wszystko ci się udało :))
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥
    + życzę Szczęśliwego Nowego Roku!

    http://bitwa-na-kosmetyki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Sama chetnie zrobiłabym sobie taka listę. Jednak boje sie, ze i tak nie wytrwam w postanowieniach. Na pewno przeżyć porod i byc dobra matka, a co dalej to sie okaże ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie to przede wszystkim zdać prawko za pierwszym razem, ale to chyba raczej życzenie! No i nauka, nauka nauka i jeszcze raz nauka do matury, która czeka mnie w 2016, aby dostać się na dobre studia :).

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja Ci życzę dużo zdrówka :* A z kilogramami się łącze ;p

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne postanowienia! Zapraszam do siebie jak sie spodoba zaobserwuj a ja napewno sie odwdzięczę!
    patyskaa.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny kalendarz! Zapisuj go samymi pozytywnymi myślami ♥

    OdpowiedzUsuń
  20. Pamiętaj, że waga nie mówi nic o człowieku, lecz jego wygląd. Możesz schudnąc 10kg, a brzuszek nadal Ci zostanie c:

    OdpowiedzUsuń
  21. Szczęśliwego nowego roku ! :)
    Zapraszam, agadiar.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Hahaha widzę, że mamy podobne postanowienia :) Życzę i Tobie i sobie ich spełnienia :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Trzymam kciuki, aby Ci się udało!! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ładny kalenadarz, a jak w środku wygląda?:)

    OdpowiedzUsuń
  25. 2014 był dla mnie bardzo łaskawy. Założyłam działalność, rozwinęłam się wizażowo, a fotografia stała się moją nową, małą pasją ;) Na 2015 mam masę ambitnych celów. Bardzo bym chciała by się ziściły.

    OdpowiedzUsuń
  26. Trzymam kciuki i życzę powodzenia w realizacji. Ja nigdy nie postanawiam niczego na nowy rok - jeśli chcę coś zmienić to robię to z dnia na dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Trzymam kciuki za Twoje postanowienia:-)
    Ja od dwóch lat stawiam na prawko a w tym roku postanowień nie robię:-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Cieszę się że od dawna mam prawko : ) teraz to ciężko by było:p

    OdpowiedzUsuń
  29. masakra z tym prawkiem, jak tylko o tym słyszę to aż się trzęsę :P Życzę powodzenia Tobie i sobie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki

Like us on Facebook