CO TO SĄ WALENTYNKI?

28.1.15

  Kiedy byłam nastolatką, Walentynki nie miały dla mnie stałej wartości - ich waga (i moja oficjalna opinia w tej sprawie) zależała od tego, czy w danym roku spodziewałam się życzeń/ kartki 14 lutego. Jeżeli nie miałam widoków na walentynkę - automatycznie uważałam Święto Zakochanych za komercyjną wydmuszkę współczesnych czasów, stworzoną na potrzeby wielkiej machiny kapitalizmu. Gdy zaś dostałam kartkę z serduszkiem - uśmiechałam się i mówiłam: "bez przesady, nie jest to takie złe". Nastoletnie lata nigdy nie są jednoznaczne;).

   (fot. Anna Dziadosz)
   Dziś (jako Szczęśliwa Mężatka - przepraszam, Bridget)... nawet nie pamiętam, że coś istotnego dzieje się 14 lutego - w kalendarzu mam jedynie przypomnienie o urodzinach przyjaciółki dzień później. Czy u Was też stosunek do Walentynek jest odwrotnie proporcjonalny do aktualnego stanu uczuć?
   Z drugiej strony rozumiem kobiety, które dają się ponieść magii tego święta - ludzie pragną niezwykłości, odstępstwa od powszedniości. A zwłaszcza ci samotni. Gdybym nie miała mojego M., który dba o mnie i okazuje mi swoje uczucia w wielu gestach i słowach, być może też miałabym nadzieję, że może...gdzieś za rogiem czai się Walentynka?
   Natomiast nie potrafię sobie wyobrazić, że z moim mężem jakoś szczególnie uroczyście obchodzimy ten dzień. Celebrujemy swoje urodziny/ imieniny i Boże Narodzenie, ale w jakiś naturalny sposób nigdy żadne z nas nie pomyślało, by w tę pulę włączyć Dzień Świętego Walentego.
   Wiem jednak, że wiele i wielu z Was już teraz łamie sobie głowę, co by kupić Ukochanemu/ Ukochanej i podarować za dwa tygodnie. Potrzebujecie rady? :) Mam nadzieję!!!:)
   Dziewczyny, kilka dni temu pisałam, że męski zapach to nie tylko kwestia gustu Waszego partnera. Jeżeli Wam się nie będzie podobać, to komu? Zważcie na nowy zapach by Mango - Rebel Hero H.E., od niedawna jest to nowość w Sephorze (http://www.sephora.pl/Zapachy/Zapachy-dla-Mezczyzn/Rebel-Hero-Woda-toaletowa/P1527003). 
   (fot. Anna Dziadosz)
   Zarówno mnie jak i mojemu mężowi spodobał się ten aromat zamknięty w jasnozłotym płynie. Czuć w nim piżmo, może jakieś korzenne przebłyski. Jest dość ciężki przy pierwszym powiewie, ale przy utlenieniu nabiera szlachetności i delikatności. Osobiście jestem nim zachwycona. Zachęcam:).
   Jeżeli podoba Wam się torba widoczna na zdjęciu - spójrzcie, jak jest elegancka w całości. O ile nie na Walentynki, to może na urodziny sprawicie Ukochanemu taki dodatek?
    (fot. Anna Dziadosz)
   Panom, którzy ze strachem myślą o kupnie podarku dla dziewczyny na jakąkolwiek okazję, na pewno polecam zawsze i wszędzie wszelkie kosmetyki do mycia. Kobiety uwielbiają się namydlać.
   Sephora w zeszłym roku wypuściła uroczą serię do kąpieli w białych opakowaniach, pamiętacie? Mazakiem można było napisać dedykację dla szczęśliwie obdarowanej osoby. W tym roku walentynkowe płyny do mycia ciała pachną lawendą.
   (fot. Anna Dziadosz)
   Na Walentynkowy Zestaw Love Box składa się aksamitny żel do mycia rąk, delikatny płyn do kąpieli, naklejki do personalizacji oraz myjka. A co kobiety uwielbiają robić w wannie? Czytać!
 
   (fot. Anna Dziadosz)
   Ja  co prawda dostałam tę książkę od koleżanki na Boże Narodzenie, ale był to na tyle trafiony prezent (dziękuję!), że równie dobrze mógłby to być podarunek od mojego męża, który mnie bardzo dobrze zna:). 
   "Kobiety, które wstrząsnęły światem mody" to wspaniały przekrój przez biografie tak niezwykłych postaci jak Lanvin, Chanel, Prada czy Westwood. Dzięki tej książce zabłysłam w rozmowie z moim M., ponieważ wiedziałam, kim był Malcolm McLaren;). Oprócz bycia mężem Westwood:)!

   Czy któraś z moich propozycji prezentów przypadła Wam do gustu? Jak (i czy?) spędzacie Walentynki?
    Za dwa dni ogłoszę konkurs, w którym będzie można wygrać jeden z zaprezentowanych przeze mnie produktów. Zgadniecie który? Wiecie, że lubię kreatywne konkursy - domyślacie się, jakie tym razem będzie zadanie? A może macie jakieś pomysły na nie?

Te teksty również mogą Ci się spodobać:

20 komentarze

  1. u nas Walentynki to przede wszystkim święto mojego męża, bo ma urodziny :)
    a święta zapożyczone z zachody jakoś mnie nie kręcą za bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczywiście że fajne prezenty! Bardzo mi sie podobają!

    OdpowiedzUsuń
  3. Super prezenty :) Dla mnie Walentynek może nie być, milo jest być za to dostrzegana na co dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie obchodzę Walentynek jakoś specjalnie ale wyjście do kina z moim mężczyzną w zupełności mi wystarcza. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. My z narzeczonym obchodzimy walentynki dzień przed lub dzień po 14 lutego. Nie opłaca się tego samego dnia, ponieważ wypełnione ludźmi sale kinowe i kawiarenki, odbierają klimat intymności, który powinien towarzyszyć temu świętu. W tym roku zastanawialiśmy się, czy by nie przedłużyć sobie walentynek i wziąć kilka dni urlopu, gdzieś wyjechać. Pogrzebałam w necie i tylko znalazłam takie pomysły na walentynki. Ale za wiele konkretów to tutaj nie ma. Może Wy macie jakiś pomysł, gdzie można wyjechać? Pozdrawiam Ania :).

    OdpowiedzUsuń
  6. jestem w związku od trzech lat i w tym roku po raz pierwszy narzeczony coś planuje na ten dzień :) wcześniejsze Walentynki spędzaliśmy normalnie, tak jakby to był każdy inny dzień w roku

    OdpowiedzUsuń
  7. dla mnie walentynki są zwykłym dniem, bo to o to chodzi aby walentynki były codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kobieto, jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia to nie komentuj...

    OdpowiedzUsuń
  9. zainteresowałaś mnie tą książką, sama mam lekkie podejście do walentynek, może dostanę prezent? mały podarek to nic złego, każda okazja do prezentów to u mnie fajna sprawa :D ale nie świętuję uroczyście :) jestem szczęśliwą i kochana osobą i jest mi dobrze jak jest <3 bez tych świąt, ale krytycznie nie podchodzę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie lubię robić czegoś na siłę wtedy kiedy wszyscy, walentynki to dobry dzień dla nowych znajomości, ja już znam się z moim mężem 17 lat i kupujemy sobie tylko jakiś miły drobiazg:) ciekawa książka, akurat oglądałam film o coco chanel i podobała mi się jako kobieta, która robiła co chciała :) była odważna i miała swoje zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja tam lubię dostać w walentynki kwiatki od mojego faceta :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie, że napisałaś ten post, z pewnością ktoś skorzysta z propozycji na prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uroczy ten serduszkowy zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Walentynki - obchodze tak samo jak przed ślubem :) Uwielbiam ten dzień - jest on dla nas podwójnie ważny, ponieważ własnie 14 lutego mój mąz mi sie oświadczył.

    OdpowiedzUsuń
  15. W latach młodzieńczych licealnych uważałam to za najważniejsze na świecie święto i oczekiwałam gwiazdki z nieba od aktualnego chłopaka, teraz 10 lat później uważam to za zbędne święto, w zasadzie nie obchodzę go całkowicie :P Staram się nigdzie nie wychodzić tego dnia, bo nagle w knajpach i kinach jest dziwny tłok ;P

    OdpowiedzUsuń
  16. Na twój blog trafiłam przypadkowo jednak bardzo mi się tutaj podoba
    życzę powodzenia w dalszym prowadzeniu i oby tak dalej
    będę tutaj częściej zaglądała, pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  17. Walentynek nie obchodzę od jakiś 10 lat :) takie święto na siłę i wymysł marketingowy.. swoją drogą bardzo ciekawy blog :) dodaje do obserwowanych i czekam na wiecej :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki

Like us on Facebook