Seks w Spinkach i Szpilkach - odc. 5

12.3.15

   Jeżeli nie mam ochoty na seks, spowodowane jest to jedynie zmęczeniem moją żmudną, codziennie wykonywaną pracą (blog to hobby; nie zarabiam na nim), stresem z nią związanym albo jakimś innym, psychologiczno-fizjologicznym powodem. Nigdy nie mówię: "będziemy się kochać, jeżeli naprawisz szafkę w łazience" albo "Ty mi dasz sukienkę, a ja Tobie seks" nie tylko dlatego, że mój mąż sam z siebie przybija gwoździe i kupuje mi piękne sukienki. Po prostu uważam, że handel ciałem w związku to coś skrajnie obrzydliwego i co najmniej nagannego.
   Znam dziewczyny, które nie pracują i przez to nie mają własnych pieniędzy, więc ich walutą w zaciszu domowym staje się pochwa - lub raczej sakwa. Seks nie kojarzy im się z przyjemnością, bliskością z ukochaną osobą, rozładowaniem napięcia, miłością czy pożądaniem, a jedynie z zakupami towarów i usług. Cennik jest uzależniony od portfela partnera. Seks w środę? Jedziemy do Paryża. Seks w sobotę? Napraw pralkę. Seks w niedzielę? Nowe buty do kościoła. Niespodziewany prezent? Wyjątkowo...seks oralny!
   Zresztą - nie dotyczy to jedynie kobiet, które nie mają pieniędzy. Wysoko postawione panie dyrektor, dobrze zarabiające menadżerki...nawet artystki trudnią się tym fachem i skrupulatnie odliczają pojedyncze numerki ze swojej sakwy. Kiedy transakcja nie wydaje im się atrakcyjna, ziewają lub przywdziewają smutną minę i mówią: "boli mnie głowa". To zachowanie rodzi kolejne niebezpieczeństwo - mężczyźni przekazują sobie historię o niezadowolonej z zakupów kobiecie, która przed seksem traci zdrowie, i w ten sposób postrzegają kobiety. Jako zimne hipohondryczki.
   Więcej. Gdy ostatnio dostałam od męża prezent na urodziny, jak zwykle ucieszyłam się ogromnie. On zna mnie najlepiej i wie, co sprawi mi radość. Niezależnie od tego podarunku tak się złożyło, że miałam ogromną ochotę na seks. Gdybym nie znała samej siebie, pomyślałabym: "ocho! - prezent na urodziny wart jest numerku". I zdenerwowałam się, że kilka niepewnych i nieszczęśliwych pań, które nie umieją stworzyć zdrowej relacji z mężczyzną, psuje obraz wszystkich innych, wspaniałych kobiet, nie bawiących się w drobny handel usługami seksualnymi.
   Moje Drogie - jeżeli kiedykolwiek usłyszycie od jakiejś kobiety, że swoją pochwę otwiera tylko, jeżeli jej partner złoży przed nią odpowiedniej wielkości dar, naprawi odkurzacz czy zabierze na wycieczkę, uświadomcie ją, jak wielką robi krzywdę sobie i nam.

Te teksty również mogą Ci się spodobać:

4 komentarze

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki

Like us on Facebook