EKOLOGICZNE SPOTKANIE Z MARKĄ PAT&RUB

14.6.15

   W jednym z ostatnich dni maja 2015 roku odbyło się spotkanie dla kilku wybranych blogerek z całej Polski zorganizowane przez markę Pat&Rub. Byłam jedną tych niewielu dziewczyn, które zostały zaproszone do spędzenie całego dnia wśród ich kosmetyków. Co robiłyśmy? Piłyśmy zielone koktajle, zwiedzałyśmy siedzibę firmy Aromeda oraz... testowałyśmy na sobie wszystkie dostępne w zasięgu wzroku produkty Pat&Rub!!!

    (fot. Anna Dziadosz)
    (fot. Anna Dziadosz)
Tak wygląda fragment (podręcznego!) magazynu z kosmetykami Pat&Rub. Chyba każda z nas chciałaby się tam zadomowić na dłużej, prawda?:)
                               (fot. http://ourlovetolive.blogspot.com/)
   Pijąc ekologiczne koktajle zawierające między innymi jarmuż (pycha!), zwiedzałyśmy miejsce, w którym z każdego kąta wyglądały kosmetyki Pat&Rub;). Gdy opadłyśmy z sił, rozpoczęło się Wielkie Testowanie poprzedzone bardzo ciekawym wstępem o historii Aromedy i korzyściach płynących z certyfikacji NaTrue. Opowiadały: Prezes Magda Hajduk i Renata Piotrowska Product Manager. 
    (fot.: Pat&Rub)
    (fot.: Pat&Rub)
    Dowiedziałyśmy się również o powstaniu nowej, właściwie bliźniaczej marki Pat&Rub - Naturativ, która od starszej siostry różni się jedynie designem opakowań, zawierając w sobie jednocześnie te same kosmetyki. Dlaczego? Marka powstała niejako na życzenie zagranicznych rynków (głównie Japonii), gdzie obowiązują inne normy estetyczne. Stąd opakowania z logo Naturativ są utrzymane w konwencji minimalistycznej. W Polsce można je spotkać na lotnisku im. Fryderyka Chopina w Warszawie:). To ważne dla osób, które mieszkają poza granicami Polski, a uwielbiają Pat&Rub. Kupujcie Naturativ:). Jeżeli natomiast jak ja nie opuszczacie kraju, to dalej stosujcie Pat&Rub. To te same formuły! Które opakowania bardziej do Was przemawiają?
   (fot. http://kolczykiizoldy.blogspot.com)
   Nie mogłam przestać mieszać, nakładać i we wszelki możliwy sposób próbować kosmetyków Pa&Rub. Na zdjęciu szaleję z żurawinowym scrubem do ciała:).
     (fot. http://ourlovetolive.blogspot.com/)
    Portfolio marki jest naprawdę ogromne - zawiera zarówno szereg fantastycznych kosmetyków dla dzieci jak i szampony, balsamy, masła do ciała, mgiełki, toniki, a nawet szereg produktów przeznaczonych do opalania! Więcej: w internetowym sklepie http://www.patandrub.pl/sklep/ znajdziecie również naturalne olejki w sprayu oraz świece do masażu! Co do tej ostatniej - nie mogę się doczekać, kiedy jej użyję;).
 PS.: Wymieniłam tylko ułamek tego, co kryje się pod szyldem "Pat&Rub".
(fot.: Pat&Rub)
   Myślę, że nie byłam jedyną, która bawiła się tego dnia znakomicie - oprócz mnie robiły to:
Monika – http://momenturody.pl
Kasia – http://kolczykiizoldy.blogspot.com
Małgosia – http://dezemka.blogspot.com
Aleksandra i Justyna – http://ourlovetolive.blogspot.com/
Agnieszka – www.kosmetykibeztajemnic.pl
Małgosia – http://lifeincolour.pl/
Patrycja – http://www.kosmetykasmykusmyka.pl/
    Zaglądacie do nich? Warto!:)

    Co do kosmetyków Pat&Rub - nie będę ukrywać, że po wchłonięciu ogromnej dawki wiedzy na temat ich składów, pieczołowitości wykonania oraz skupienia marki na promowaniu ekologicznego trybu życia, uwielbiam je jeszcze bardziej. Od kilku dni moja skóra pachnie trawą cytrynową dzięki Relaksującemu Balsamowi do Ciała Pat&Rub. A Wasza?;)
   Znacie Pat&Rub? Używacie? Co możecie mi polecić?
   PS.: Kosmetyki są również dostępne w drogerii Sephora!

Te teksty również mogą Ci się spodobać:

11 komentarze

  1. Zazdroszcze Wam tego spotkania. Lubie chyba wszystko tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo lubię tę markę, gratuluję udanego spotkania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Naturativ mnie intryguje bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie bym się dorwała do magazynu P&R :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo miłe spotkanie, też chętnie bym w nim uczestniczyła, trochę zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię markę Pat&Rub, fajnie, że zaprosiła Was na takie spotkanie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki

Like us on Facebook