NOWOŚCI ANNY, ARTDECO ORAZ MISSLYN

3.6.15

   Kiedy cała ulica Francuska w Warszawie była zatłoczona hiszpańskimi kibicami, w salonie NAIL SPA Marzeny Kanclerskiej dla kilku wybranych blogerek odbywała się prezentacja nowych kolekcji marek ANNY, ARTDECO oraz Misslyn. Oczywiście nie mogło zabraknąć Spinek i Szpilek;).

    (fot. Marianna Sowińska) 
   ANNY Fashion Bloggers In The City to kolekcja czterech lakierów o paznokci oraz dwóch topów inspirowanych stylem najbardziej popularnych blogerek modowych. Na żywo wyglądają jeszcze lepiej! Jeden lakier kosztuje 45 zł, a cała kolekcja dostępna jest w perfumeriach Douglas.
    (fot. Marianna Sowińska)
       Kolor "sky walker" absolutnie mną zawładnął;).
    (fot. Marianna Sowińska)
   Ile jest kobiet, tyle stylów Agata z www.beautyicon.pl wybrała ognistą czerwień, a Sylwia z www.lacquer-maniacs.com równie piękny koral:).
   (fot. Marianna Sowińska)
   Trudno się nie cieszyć, kiedy dookoła tyle pięknych kolorów!
    (fot. Marianna Sowińska)
    Drugą zaprezentowaną nam kolekcją była letnia "Here comes the sun" marki ARTDECO. Składają się na nią: 2 błyszczyki, 4 cienie, róż oraz bronzer w dwóch odsłonach kolorystycznych. Przyznam się Wam, że z całej kolekcji najbardziej przypadł mi do gustu właśnie bronzer. W pięknym puzderku z lusterkiem kryje się delikatny puder, nasuwający mi na myśl piaski pustyni. Nosze go ze sobą wszędzie.
                     (fot. Marianna Sowińska)
    Młodsza siostra ARTDECO, młodzieżowa marka Misslyn również uszczęśliwi swoje fanki nową kolekcją. Jej hitem są zmywalne tatuaże, przypominające biżuterię!
   (fot. Marianna Sowińska)
    Oprócz wspaniałych makijaży oraz wesołej zabawy na imprezie nie mogło zabraknąć słodyczy - dzięki blogowi Z PIEKARNIKA mogłybyśmy raczyć się takimi przysmakami:
    (fot. Marianna Sowińska)
    Wszystkie zaprezentowane produkty możecie kupić w perfumerii Douglas już teraz. Jak myślicie, co będzie hitem w Waszej kosmetyczce? Lakiery, bronzery czy tatuaże?;)

Te teksty również mogą Ci się spodobać:

12 komentarze

  1. 45 złotych za lakier to cena kosmiczna... widzę że kolejna imprezka udana zaliczona:))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. myślałam że te babeczki to do kąpieli :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Te tatuaże mnie kręcą, muszę spojrzeć na nie i na cenę:) kolekcja Artdeco bardzo mi się podoba. Kolory lakierów również ale ja bym wybrała Essie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem chyba jedyną polską blogerką, która nigdy w życiu nie miała na paznokciach Essie. Nie wiem, jak to się stało;).

      Usuń
  4. Te tatuaże są świetne :) właśnie mam jeden na sobie :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Lakiery piękne, ale cena mnie nie przekonuje. Za to babeczkę skonsumowałabym chętnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena jest znośna (większość dobrych lakierów tyle kosztuje), a babeczki były pyszne. Miały cytrynowy aromat:).

      Usuń
  6. Jak uroczo wyszłaś na tym zdjęciu na tyle półki z lakierami! :) Miło było Cię poznać! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się cieszę z poznania Ciebie;). Zdjęcie wyszło super, choć nie wiedziałam, że jestem w kadrze;).

      Usuń
  7. Miło było porozmawiać, fajnie się bawiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie powinnam tu zaglądać! Ja jestem uzależniona od lakierów do paznokci! A Misslyn znam i lubię - co Ty ze mną robisz?! Idę przemalować paznokcie ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki

Like us on Facebook