KTO KOSMATY, TEN BOGATY.

9.8.15

   Kiedy moja matka weszła ostatnio (gościnnie) do naszej łazienki, spojrzała na wannę i powiedziała: "Ależ wy macie dużo szamponów do włosów!". Jej zaskoczenie i niedowierzanie mnie zwyczajnie zdziwiło. Wydawało mi się, że w domowej łazience mamy dokładnie tyle kosmetyków do pielęgnacji włosów, ile przewiduje ogólnie przyjęta norma. Gdy przyjrzałam się rzędowi kolorowych buteleczek na wannie odkryłam, że... nie ma jednego, uniwersalnego kosmetyku, który chroniłby włosy zarówno przed łupieżem jak i nadmiernym przetłuszczaniem się, wysuszaniem, rozdwajaniem, skręcaniem, prostowaniem czy wypadaniem. Dlatego właśnie aktualnie korzystam z poniższych produktów:

   (fot. Anna Dziadosz)
   Na zdjęciu widzicie szampony, odżywki, maskę i szczotki, które służą mi do pielęgnacji włosów. Czy to tak bardzo wiele?
   Trudno ukryć moją sympatię do produktów Bumble and bumble - o tej odżywce z żółtą etykietkę i szamponie w brązowej butelce pisałam już kiedyś KLIK. I wiecie co? Moje zdanie na ich temat jest jak najbardziej aktualne. Do klubu B&b w mojej łazience dołączył Szampon do powiększania objętości - fantastyczny produkt zarówno dla osób z cienkimi włosami jak i dla tych, którzy mają problem z ich wypadaniem. Mogą z niego korzystać również maniacy puszystości - tacy jak ja:). Nie obciąża włosów, nie wysusza, nadaje im lekkość. Do pary stosuję ową wspomnianą już odżywkę Bumble and bumble:).
   Jakiś rok temu przyjaciółka uszczęśliwiła mnie zestawem szamponu i odżywki od BioSilk. Oba z nich (ja mam Silk Therapy Shampoo oraz BioSilk Therapy Conditioner) przede wszystkim mają silne działanie nawilżające, które nie jest moją główną potrzebą na co dzień, ale w tak gorące dni jak ostatnio staje się niezbędną koniecznością. Tak naprawdę jedyną wadą tych produktów są ich opakowania, które choć piękne - niestety nie pozwala na wygodną aplikację produktu, który ma dość gęstą formułę. Zwłaszcza odżywka jest trudna do wydobycia:). Jednakże efekty (jedwabistość, gładkość i sprężystość!!!) widoczne po użyciu tegoż duetu są tak fenomenalne, że wybaczam BioSilk te niewygodne buteleczki. 
   Choć mam długie, gęste i dość widowiskowe włosy, to nie są one idealne - od zawsze miały niezdrową skłonność do przetłuszczania się i łupieżu. Pierwszą bolączkę opanowałam ostatnio dzięki Szamponowi z wyciągiem z lukrecji i pokrzywy do włosów przetłuszczających się marki Korres (lubię długie i precyzyjne nazwy ich kosmetyków, a Wy?). Zapewnienia producenta o tym, że obecność w tym produkcie wyciągów z wymienionych w nazwie roślin reguluje mikroflorę skóry głowy oraz wydzielanie sebum są jak najbardziej prawdziwe - ów szampon dokładnie czyści włosy, nie obciąża ich, nie wysusza, ale sprawia, że pozostają dłużej świeże. Pooooolecam.
   Jeżeli śledzicie mój Instagram, to wiecie, że wygrałam w konkursie zorganizowanym przez BeautyIcon prostownicę wraz z zestawem szamponów do włosów:). Razem z moim mężem rozpoczęliśmy testowanie nowych formuł marki Head&Shoulders - kiedyś kojarzyła mi się jedynie z szamponami przeciwłupieżowymi, które dziś nabrały nowych właściwości. Moim ulubionym jest "Szampon przeciwłupieżowy większa objętość", ale lojalnie uprzedzam, że wciąż jestem w fazie prób;).
   Uzupełnieniem mojej pielęgnacji włosów są niezwiązane z żadnymi szamponami odżywki i maski.
   (fot. Spinki i Szpilki) To ja;).
   Moją opinię na temat minimaski marki Phyto możecie (i zachęcam Was do tego!) przeczytać na łamach sierpniowego Magazynu Hebe (str. 15), w którym zostałam wraz z kilkoma innymi, popularnymi blogerkami poproszona o krótką recenzję zawartości pudełka beGlossy by Hebe.
   Olejek z Dove to zupełny hit  - nawilża włosy, ale ich nie obciąża, w dodatku ładnie pachnie i jest bardzo wydajny. Polecam każdą jego edycję;).
   Maska Intensywna Odbudowa do włosów zniszczonych marki Ziaja to jedna z moich metod na szybkie poprawienie wyglądu włosów. Jest dość gęsta i ciężko się zmywa, ale kiedy już uda się ją spłukać, Waszym oczom ukazują się mocne i niesamowicie lśniące włosy. Uwielbiam ją:).
   Nie jestem wielbicielką odżywek bez spłukiwania i prawie pusta tubka Leave in conditioner Toni&Guy należy do mojego męża, który uważa, że to jeden z najlepszych produktów nawilżająco-regenerująco-odżywczych, jakich kiedykolwiek używał do włosów. Sprawdzi się jako prezent dla każdego eleganckiego mężczyzny zatem;).
   Oczywiście wraz ze zmianą pory roku, pewne produkty znikają na dalszych półkach, a inne wyjmuję z tajnych szafek, ale aktualnie (wczoraj, dziś i jutro na pewno)na te właśnie kosmetyki składa się pielęgnacja moich włosów (używam ich naprzemiennie).

   Absolutnie uwielbiam moje włosy, choć gdy je zapuszczałam nie raz i nie dwa byłam bliska ich całkowitemu ścięciu. Dziś jednak widzę, że długie i rozpuszczone włosy to dla mnie najwłaściwsza fryzura. Sama też czuję się w niej bardziej kobieco - i zauważyłam, że obiektywnie rzecz biorąc większość kobiet wygląda o wiele lepiej w podobnym uczesaniu;). Zaś gro znanych mi mężczyzn potwierdza, jak wielkim atutem dla urody kobiety są jej włosy. Niestety nie zdają sobie sprawy, że w takiej konfiguracji zwykłe umycie głowy staje się wydarzeniem dnia - wraz z suszeniem, odżywką/ maską i czesaniem zajmuje około od godziny do półtorej. Z drugiej strony według mnie jednak warto;).
   Myślicie podobnie? Czego latem używacie do pielęgnacji włosów i skóry głowy? Macie długie czy krótkie włosy? Czytacie Magazyn Hebe? ;)

Te teksty również mogą Ci się spodobać:

36 komentarze

  1. Świetne kosmetyki, chętnie i ja wypróbuję :) Gratuluje nagrody :) Mam długie wlosy i raczej rzadko rozpuszczam, ale też lubię :) Panom zawsze wydaje się wszytko proste ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak ma długie marzę o krótkich, jak mam krótkie, marzę o długich i tak w kółko :) Mój mężczyzna woli półdługie i długie. Ja również czuję się bardzo kobieco w długich!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Problem polega na tym, że mając długie włosy, łatwo jest zmaterializować marzenie o krótkich, wręcz z dnia na dzień - odwrotnie natomiast się nie; chyba, że bierzemy też po uwagę przedłużanie włosów;).

      Usuń
  3. Bumble mnie zainteresowało :) W ogóle nie znam tych produktów.
    Ja używam zwykle jednocześnie po 2 produkty z każdego rodzaju (szampon, olejek, maska) na zmianę. Gdy wprowadzam więcej rodzajów to robi się bałagan i ciężko mi ocenić działanie poszczególnych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam ich po kolei zgodnie z kolejnością na wannie;).

      Usuń
  4. Ja od lat jednego i tego samego szamponu używam :) recenzja w Hebe :)? szacun :)

    OdpowiedzUsuń
  5. na produkty bumble and buble już od dłuższego czasu patrze i pewnie w końcu się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat w Sephorze jest zawsze wiele promocji, na pewno coś złapiesz w korzystnej cenie!

      Usuń
  6. Do Hebe zaglądam rzadko, więc widzieć magazynu nie miałam okazji, niestety. Spore to Twoje zaplecze pielęgnacyjne. Po szamponie nawilżającym Biosilk dostałam mega łupieżu. Skóra mojej głowy najwyraźniej go nie lubi. Za to maskę Ziai muszę spróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego właśnie szamponu BioSilk używam okazjonalnie. Tak już mam, że żądnego nie mogę mieć na wyłączność - przeciwłupieżowy sprawia, że przetłuszcza mi się włos, a taki do włosów przetłuszczających wysusza mi je. I dlatego używam każdego po kolei;).
      A magazyn jest też online - podlinkowałam przecież;).

      Usuń
  7. cóż, nie mam takiego arsenału, ale też moje włosy i skalp nie są wymagające. gdyby były, jak Ty reagowałabym na ich aktualne potrzeby różnymi produktami

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj też trochę tych kosmetyków do włosów mam, ale pod prysznicem stoi tylko dwa szampony, resztę mam schowaną w szafce ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo kuszą mnie kosmetyki BB, ale szkoda, że ceny nie są trochę przyjaźniejsze.. ; )

    OdpowiedzUsuń
  10. ja bardzo lubię Loreala profesjonalnego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też! Najbardziej jasnofioletowy wzmacniający i żółty nawilżajacy, a Ty?

      Usuń
    2. aktualnie mam żółty szampon i maskę:)

      Usuń
  11. Gratuluję nagrody i publikacji! :-) Ładnie wyglądasz na tym zdjęciu w zbożu! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję - jako jedno z niewielu wyszło dobrze;).

      Usuń
  12. Uwielbiam Bumble and Bumble i najchętniej używałabym tylko kosmetyków tej marki. Szkoda, że nie mają przynajmniej odrobinę niższych cen ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak to się stało, że nie znam firmy Bumble and Bumble? Z chęcią wypróbowałabym ten szampon do powiększania objętości. W prawdzie ja mam sporo włosów, są długie i gęste, ale przez to też łatwo u mnie o oklapnięcie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest naprawdę super - a ja wychodzę z założenia, że zawsze lepiej więcej włosów niż mniej.;) A Bumble and bumble to według mnie jedna z najlepszych marek do włosów. Na szczęście w Sephorze często są promocje i można złapać ich produkty w niezłej promocji;).

      Usuń
  14. Masz trochę więcej produktów niż ja, ale uważam, że każdy ma tyle ile potrzebuje (+ kilka w razie czego :p ) ja akurat jestem na etapie "zbierania" odżywek, póki co mam 3, jedno serum do skóry głowy, jedno na długość włosów i 2 szampony :) jedną szczotkę i 2 grzebienie :D

    Gratuluję wygranej, miłego testowania :)
    A pokazanych produktów oczywiście jeszcze nie miałam :p

    OdpowiedzUsuń
  15. Serię Gentle z B&B uwielbiam, szampon też jest genialny:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mam długie, ale cienkie włosy i obecnie używam 2 szamponów :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluję publikacji i nagrody. A tak poza tym bardzo lubię drogerię Hebe.
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście że nie, odwiedzam również inne drogerię. Lubię Hebe dlatego, że posiada w swojej ofercie marki kosmetyczne, które nie są dostępne w innych drogeriach.
      :*

      Usuń
    2. Ale czy są produkty, które kupujesz tylko tam?

      Usuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki

Like us on Facebook