KONFERENCJA PRASOWA MARKI EMOLIUM

22.9.15

   16 września 2015 r. miałam olbrzymią przyjemność uczestniczyć w spotkaniu prasowym marki Emolium. Jej głównym bohaterem była Łagodna emulsja micelarna - nowy kosmetyk w portfolio brandu. To produkt przeznaczony do oczyszczania i demakijażu twarzy oraz oczu zarówno z pomocą wody (czyli klasycznie) jak i bez niej. Jeżeli do tej pory kojarzyliście preparaty Emolium głównie z linią dziecięcą, to teraz na pewno to się zmieni.

   (fot. materiały prasowe Emolium) Cena produktu to 32 zł/ 250 ml.

   Emulsja została stworzona na potrzeby dorosłych osób, których skóry mają szczególne wymagania, są wrażliwe, podrażnione po zabiegach dermatologii estetycznej lub wykazują skłonność do schorzeń dermatologicznych (alergie, atopia, trądzik młodzieńczy lub różowaty).
(fot. materiały prasowe Emolium)
   Dzięki zawartości 5 składników nawilżających (olej winogronowy, pantenol, wyciąg z alg, alatoina, mocznik) po użyciu Emulsji skóra jest zarówno oczyszczona jak i odpowiednio nawilżona. Sam kosmetyk ma delikatną, lekką konsystencję, która przyjemnie nakłada się na twarz. Demakijaż oczu (potwierdzam!) jest równie skuteczny. Emulsja nie zawiera parabenów, mydła oraz SLS i SLES.
(fot. materiały prasowe Emolium)
   W związku z tym, że sama ostatnio borykam się z anomaliami dermatologicznymi (im zimnej, tym bardziej przesusza mi się skóra, a niektóre podkłady zaczęły mi ją zapychać, niestety), jestem bardzo ciekawa, jak ten kosmetyk sprawdzi się u mnie. 
(fot. materiały prasowe Emolium)
   Po niecałym tygodniu regularnego stosowania tego produktu na pewno mogę powiedzieć, że oczyszcza delikatnie skórę, nie zatyka porów i ładnie zmywa makijaż oczu, nawet najbardziej intensywny - nie zostawiając przy tym uczucia suchości, jakie zazwyczaj towarzyszy tej czynności. Przy pierwszej aplikacji lekko szczypały mnie oczy, ale być może było to spowodowane tym, że normalnie korzystam wyłącznie z dwufazowych płynów do demakijażu i wszelkie kremowe formy to dla moich oczu nowość przy wieczornej toalecie. Kolejne aplikacje były już przyjemne i bezbolesne.
   Przy oczyszczaniu skóry dobre efekty na pewno daje użycie szczoteczki sonicznej - jeżeli takową posiadacie, to nie wahajcie się z niej skorzystać.
   Póki co jestem zadowolona z tej emulsji - na pewno powrócę do Was za jakiś czas z pełniejszą recenzją, obejmującą dłuższy czas testów. Dziś już jednak wiem, że jej wydajność połączona ze sporą pojemnością sprawią, że będę się nią długo cieszyć:).
   Znacie markę Emolium? Których po które produkty marki warto sięgnąć?

Te teksty również mogą Ci się spodobać:

24 komentarze

  1. Bardzo fajne zdjęcia ! :) Coś kojarzę tą markę , jednak nigdy nie używałam jej produktów, może się skuszę ;)

    moszovska-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam z tej marki szampon nawilżający, kiedy miałam problem z puszącymi się włosami. Używałam go też kilka tygodni po zabiegu keratynowego prostowania włosów i pamiętam, że ładnie je wygładzał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo, to muszę zajrzeć na ich stronę i popatrzeć na te szampony.

      Usuń
  3. Słyszałam o tej marce, ale nie miałam jeszcze styczności z jej produktem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam tą markę, kupuję ją dla mojej Laluni ;) Nie słyszałam żeby mieli taki rodzaj kosmetyków, będzie trzeba kiedyś przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Emolium jeszcze nie używaliśmy.

    OdpowiedzUsuń
  6. jeszcze nie próbowałam kosmetyków tej marki, może kiedyś przyjdzie też na nie czas :)

    OdpowiedzUsuń
  7. chętnie sięgnę po tę nowość - bardzo lubię markę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie, że delikatnie oczyszcza skórę...

    OdpowiedzUsuń
  9. Urocza sukienka :)
    Z emolium miałam krem i bardzo go lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero jak schudła, zaczęła mi sięgać do kolan, a nie do połowy uda;).

      Usuń
  10. Ja niestety bym go nie polubiła, bo robię demakijaż micelami :)

    Dziękuję za odwiedziny, jeżeli chodzi o rewanż, to ja obserwuję Cię już od kilku miesięcy :D

    OdpowiedzUsuń
  11. nie znam z dobrze :) chętnie się z ta marka zapoznam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurczę, jaka fajna sesja! To na tym spotkaniu ją robili? :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Produkt ciekawy, nie powiem, w okresie zimowym moja skóra lubi takie łagodne specyfiki, wtedy jest wrażliwa i " marudzi " :)
    Sesja wspaniała, przepięknie wyglądasz ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dziękuję:).
      Teraz będę testować płyn do mycia ciała z Emolium:).

      Usuń
  14. Nie stosowałam niczego tej marki i chyba na razie nie będzie mi dane. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię kosmetyki Emolium, zwłaszcza olejek pod prysznic:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ostrożnie i z dystansem podchodzę do kosmetyków, których używam na co dzień. Mam delikatną, suchą i skłonna do podrażnień skórę. #Emolium od #Sanofi kojarzę jako serię specjalnie dedykowaną dla dzieci i osób z atopowymi objawami. Ma prosty, łatwo rozpoznawalny wygląd, który zapamiętałam z aptecznej półki. Ten produkt ma przyzwoity skład. Rzeczywiście nie zawiera SLS który jest teraz wszechobecny w kosmetykach płynnych i niemiłosiernie wysusza moją skórę. Konsystencja emulsji łatwo i ekonomicznie rozprowadza się na twarzy. Dobrze oczyszcza skórę z zanieczyszczeń i makijażu. Miałam dylemat czy należy go spłukiwać woda? Moja kranowa woda jest bardzo twarda. Po kilku próbach stwierdziłam, że nie trzeba. Ewentualny nadmiar można usunąć czystym gazikiem. Przynajmniej w moim przypadku po użyciu #emolium nie musiałam już aplikować na skórę żadnych preparatów nawilżających. Zmywam ja woda powiedzmy co drugie użycie. Na twarzy nie pojawiły się zaczerwienienia. Skóra stała się gładka, bez śladów spierzchnięć i łuszczenia. Jest bardzo w porządku. Oby tak dalej . Zmieniłam bym jednak nieco opakowanie. Emulsja źle się aplikuje przez otwór w korku, lepsza była by pompka lub inny rodzaj dozownika do płynnej konsystencji. Udał mi się go parę razy wylać na podłogę, ale ze względu na działanie myślę, że zaprzyjaźnimy się na dłużej.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki

Like us on Facebook