JESIENNE NOWOŚCI MARKI YVES ROCHER + KONKURS

2.10.15

   W zeszłym tygodniu miałam przyjemność uczestniczyć w Dniu Otwartym Yves Rocher, w trakcie którego najważniejsze tytuły blogowe i prasowe mogły poznać jesienne nowości tej marki. Spotkanie odbyło się w słynnej restauracji Belvedere w Łazienkach Królewskich w Warszawie.
   Tego typu eventy są okazją nie tylko do kontemplacji kosmetyków, ale również zawiązywania relacji z innymi osobami z branży. Mnie dane było dłużej porozmawiać z Agnieszką z bloga Kosmetyki Bez Tajemnic. Większość zdjęć w tym poście jest właśnie jej autorstwa. Zapraszam Was również na blog KOSMETYKI BEZ TAJEMNIC:).

   (fot. Kosmetyki Bez Tajemnic)

   Na jesień na półkach drogerii YR pojawią się zarówno nowości dla fanek makijażu (kredki i żelowe eyelinery top coat do powiek, lakiery do paznokci z efektem żelu), pielęgnacji (poszerzona seria Serum Vegetal o raz Anti Age Globa) oraz zapachów (damski So Elixir Bois oraz męski Drzewo Gwajakowe&Jałowiec).
   Co mnie najbardziej zainteresowało? Oczywiście kredki do oczu, których paleta mnie zachwyciła jak dziecko cukierki.

(fot. Kosmetyki Bez Tajemnic)
   Szczęśliwie jestem już po testach kredki (która była na konferencji najpopularniejszym kolorem) o numerze 08, czyli głęboka noc. Co mogę o niej powiedzieć?
   (fot. Kosmetyki Bez Tajemnic)   
   Mięciutka, ale nie rozlewająca się, ładnie układająca się w dłoni kredka, dzięki której powstaje intensywna kreska, dająca możliwość zarówno rozmycia jak i zrobienia graficznego makijażu. Na tym zdjęciu mój ulubiony kolor znajduje się z lewej strony - pomiędzy turkusową, żółtą i pomarańczową nasadką:).

    (fot. https://www.facebook.com/sesjetotalimage)
   Co za paradoks - w ręku z kolei nie mam ulubionej (teraz) kredki:).
  (fot. Kosmetyki Bez Tajemnic) 
   Nowy męski zapach (Drzewo Gwajakowe & Jałowiec ) tego sezonu w Yves Rocher przypadł mi do gustu o wiele bardziej niż damski, ale jeżeli u Was jest odwrotnie, to u Angel można wygrać wodę perfumowaną So Elixir Bois Sensuel - KLIK.

    (fot. Kosmetyki Bez Tajemnic) 
   Z pielęgnacyjnych propozycji najbardziej przypadła mi do gustu Maska przeciwko oznakom starzenia się - wzorowana na te azjatyckie. Wygląda ciekawie. Nie tylko redukuje zmarszczki, ale też nawilża i ujędrnia skórę, a jej aplikacja jest bardzo przyjemna, wręcz daje wrażenie przebywania w prawdziwym SPA:). Ważne - przed użyciem można włożyć ja na chwilę do lodówki, uzyskacie wtedy efekt świeżości (czyli najlepiej zrobić to przed wielką galą lub ważnym spotkaniem).

(fot. Kosmetyki Bez Tajemnic) 
   Jedną z jesiennych nowości Yves Rocher jest Krem odnawiający skórę na noc - widzicie go na zdjęciu. Dla fanów i Obserwatorów bloga przygotowałam konkurs, w trakcie którego będzie mogli wygrać to cudo z wyciągiem z przypołudnika kryształowego.

KONKURS:
   W komentarzu napiszcie, jaki jest Wasz przepis na zły nastrój.
   Wygrywa najciekawsza lub najbardziej inspirująca mnie odpowiedź:). 
   Konkurs trwa do końca października (czyli do 31 października 2015 r.), 
   każdy ma szansę:).

WARUNKI:
By wziąć udział w konkursie należy być:   
   -publicznym Obserwatorem bloga Spinki i Szpilki
   - fanem Spinek i Szpilek na Facebooku: KLIK

ZGŁOSZENIE POWINNO WYGLĄDAĆ TAK:
- Obserwuję bloga jako:
- Lubię na Facebooku jako:
- Odpowiedź na pytanie:

REGULAMIN KONKURSU: 
- Organizatorem konkursu jest blog spinkiiszpilki.blogspot.com.  
- Konkurs trwa od: 2.10.2015 r. do 31.10.2015 r. do godziny 23.59 
- Wybiorę jednego Zwycięzcę. Można wysłać jedno zgłoszenie.
- Wyniki zostaną ogłoszone na blogu Spinki i Szpilki 1 listopada 2015 r.. 
- Biorąc udział w zabawie, zgadzasz się na podanie na blogu Twoich danych przy ogłoszeniu wyników. 
- Autorka bloga www.spinkiiszpilki.blogspot.com nie ponosi ewentualnych konsekwencji prawnych w przypadku, gdy osoba zgłaszająca swoją pracę konkursową nie będzie jej autorem/ właścicielem bądź pełnomocnikiem do dysponowania nią.
- Autor zwycięskiej pracy zrzeka się swoich praw autorskich na poczet właścicielki bloga www.spinkiiszpilki.blogspot.com 
- Wysyłka nagrody zostanie zrealizowana przez właścicielkę bloga www.spinkiiszpilki.blogspot.com. 
- Zastrzegam sobie prawo do przerwania lub wydłużenia okresu trwania konkursu.
- Nie wysyłam nagród poza granice Polski.
- Biorąc udział w konkursie, jednocześnie oświadczasz, że jesteś autorem wysłanej pracy.

Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.


    Znacie kosmetyki Yves Rocher? Życzę wszystkim powodzenia w konkursie!:)

Te teksty również mogą Ci się spodobać:

16 komentarze

  1. Jakoś nie za bardzo przepadam za marką. Kupuję jedynie wody toaletowe z zielonym punktem :) ostatnio zdarzyło mi się kupić żel pod prysznic z kwiatem wiśni i jest super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A które wody kupujesz? Ja bardzo lubię malinę, ale kiedyś był grejfrut, ale chyba go wycofali:(.

      Usuń
  2. Uwielbiam tą markę choć ostatnio niestety zawiodłam się na ich pomadce ochronnej. :< Mimo wszystko mają super kosmetyki! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem bardzo ciekawa tego męskiego zapachu:) Miłej soboty życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety za tą marką nie przepadam :(

    OdpowiedzUsuń
  5. - Obserwuję bloga jako: Kosmetycznie nawiedzona
    - Lubię na Facebooku jako: Sylwia Golian
    - Odpowiedź na pytanie: Mój sposób na zły nastrój to kocyk, ciepła herbatka i chłopak przy boku. Przy takim układzie wszystkie złe emocje znikają :)

    OdpowiedzUsuń
  6. - Obserwuję bloga jako: Hushaaabye
    - Lubię na Facebooku jako: Justyna S, Hushaaabye
    - Odpowiedź na pytanie: Moje pierwsze skojarzenie po przeczytaniu pytania - to dość popularna reklama, w której pada pytanie co daje radość ? Czekolada i macierzyństwo - o ile czekolada będąca sama w sobie dobrym polepszaczem humoru - nie dość, że poprawia nastrój na chwilę to niesie ze sobą negatywne skutki :) Macierzyństwo - tak to właśnie recepta na niekończącą się radość i nieustannie dobry humor. Dla mnie największym i najlepszym sposobem na poprawę nastroju jest zabawa z moim dzieckiem - bo to właśnie szczery uśmiech, nieskalany niczym, pozbawiony wszelkiej obłudy, która jest nieodzownym elementem dzisiejszych czasów jest zdecydowanie najwspanialszą rzeczą jaka może zdarzyć się człowiekowi. Mój mały synek jest dla mnie całą kopalnią dobrego nastroju, motywacji i chęci do działania - i gdy tylko w moim życiu dzieje się coś niedobrego - to właśnie on przypomina mi o tym, że życie jest piękne, a świat wcale nie taki zły - swoim czteroząbkowym, szczerym i pogodnym uśmiechem. Nie jestem w stanie na dzień dzisiejszy wyobrazić sobie lepszego sposobu na poprawę nastroju - nie dość, że płynie prosto z serca, jest prawdziwy, bezinteresowny i co najważniejsze ... w zasięgu dłoni o każdej porze :)

    Buziaki ! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolorowe kredki ♥ Super odcienie. Mogłabym przygarnąć wszystkie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mój przepis na zły nastrój. Chyba nie będę oryginalna, ale zabieram się za jakąś prace. Najczęściej idę do kuchni, coś gotuję, a potem robię zdjęcia.Robienie zdjęć na bloga to zadanie często czaso- i pracochłonne, ale daje tyle radości i satysfakcji, że zły nastrój pryska niczym bańka mydlana. A kiedy zasiadamy do stołu i pałaszujemy to, co zrobiłam, to o złym nastroju nie ma już mowy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Akurat wczoraj zaopatrzyłam się w produkty YR ;) Polecam ich płukankę octową z malin ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo lubię YR kredki (czarną, granat) kupuję od lat, niedawno odkryłam lakiery z tej marki i z koleżanką jesteśmy miło zaskoczone toteż chcemy coraz więcej:)

    OdpowiedzUsuń
  11. - Obserwuję bloga jako: Kasia Kot
    - Lubię na Facebooku jako: Kasia Kot
    - Odpowiedź na pytanie: Cóż, w moim poradniku pozytywnego myślenia są trzy warianty likwidowania złego nastroju i wybór jednego z nich zależy od stopnia zaawansowania złości i "doła" :)
    Wariant 1: na buzi jakaś maska super odmładzająca, wszechobecny zapach świeczek waniliowych, lody Häagen-Dazs z brownie (polecam, niebo w gębie), książka kryminalna najlepiej H. Cobena, na rozluźnienie Magnus o smaku czekoladowym (tak, wiem, alkohol nie jest rozwiązaniem, ale smak czekolady już zdecydowanie tak :D), ciepły koc i dwa grzejniki w postaci psów wtulone we mnie :) taka opcja dla leniwców i domatorów :)
    Wariant 2: biorę tyłek i lecę na siłownie na trening obwodowy, na którym to szybko wyładuję wszelkie negatywne emocje i dodam sobie powera. Ponadto jest to długoterminowy poprawiacz humoru, bo przy regularnym stosowaniu tego wariantu każdy rzut oka na swoje ciało wywołuje dumny uśmiech ;-))))
    Wariant 3: zakupy. Ciuch, kosmetyk, nie ważne co... Działa, kropka.

    OdpowiedzUsuń
  12. - Obserwuję bloga jako: Magdalena Musińska
    - Lubię na Facebooku jako: Magdalena Musińska
    - Odpowiedź na pytanie: Mój przepis na zły nastrój nie jest oryginalny, ale sprawdzony, nawet w najgorszych dniach. Wystarczy zapalić świecę zapachową lub odpalić wosk w kominku, usiąść z lampką winą i ukochanym w wygodnym miejscu, otulić się kocem i po prostu posiedzieć w milczeniu,pobyć razem. Dla mnie takie chwile są bezcenne, przytulić się do ukochanego, i w migotliwym blasku świecy oddać się czułościom ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki

Like us on Facebook