DOVE DERMASPA - MOJE ULUBIONE NOWOŚCI
SPOTKANIE Z MARKĄ

7.12.15

   Ostatnio piszę mniej o nowościach oraz ulubieńcach z półki kosmetyków pielęgnacyjnych. Dziś przerywam milczenie:).
   (fot. Spinki i Szpilki) zdjęcie zrobiłam aparatem OLYMPUS PEN LITE E-PL 7
     
30 października 2015 r. miałam przyjemność uczestniczyć w spotkaniu dla blogerek zorganizowanym przez markę Dove. Została nam na nim przedstawiona zupełnie nowa i wtedy jeszcze cieplutka seria Dove DermaSPA, która z założenia ma stanowić bardziej ekskluzywną i jednocześnie specjalistyczną gałąź marki. W trakcie eventu każda z uczestniczek została równie poddana badaniu stanu włosa oraz skóry (w tym wypadku chodziło o poziom jej nawilżenia). Moja skóra na rękach była tak sucha, że aż nie starczyło jej skali!;) Z kolei włosy okazały się być modelowe - grube, gęste, ładnie rosnące. Jednakże ich dolna trzecia część jest rozdwojona. Dowiedziałam się nawet, że o ile rozdwojenie końcówek może być podręcznikowe, to moje takie jest;).
   Jakie było moje pierwsze pytanie? Oczywiście - co zrobić z moimi końcówkami?! O skórę na rękach zapytałam w drugiej kolejności;).

  (fot. Spinki i Szpilki) zdjęcie zrobiłam aparatem OLYMPUS PEN LITE E-PL 7
      Do moich włosów najlepsza będzie linia Advanced Hair Series, czyli opakowania z czerwoną poświatą: szampon, odżywka, maska i olejek do włosów. Po miesiącu używania muszę Wam powiedzieć, że wszystkie te kosmetyki działają znakomicie. Powoli pozbywam się efektu "miotły" na końcówkach moich włosów, a nawet stosowanie tej serii kilka razy pod rząd nie sprawia, że na włosach pojawiają się inne problemy. Piszę o tym, ponieważ często regenerujące szampony potrafią przyspieszać przetłuszczanie się włosów. W tym wypadku tego nie ma! Zatem jeżeli macie włosy potrzebujące SILNEJ REGENERACJI - czerwona maska albo odżywka na pewno Wam pomogą, a cała seria zupełnie uszczęśliwi;). Warto również nadmienić, że wszystkie te produkty nie obciążają włosów i łatwo się je zmywa, nawet maskę.
    Na zdjęciu widzicie również mój totalnie ulubiony balsam do ciała Dove DermaSpa Goodness, który szybko się wchłania, nie zostawia na skórze tłustego filtra i pozostawia gładką skórę na długo po aplikacji. Sądziłam, że bardziej spodoba mi się Ujędrniający Żel do Ciała z Musującym Roll-Onem, ale choć i on zdobył moje ciało, to opowiem Wam o tym kiedy indziej;).
   Znacie nowości Dove czy macie ulubieńców wśród ich stałej oferty?

Te teksty również mogą Ci się spodobać:

16 komentarze

  1. Wyglądają pięknie, a jeśli do tego się sprawdzają, to już po prostu bajka :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja często wracam do Dave i jestem zachwycona zawsze.
    Pozdrawiam i zapraszam na nową recenzje

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam w domu cały pakiet nowości Derma Spa i tą linię do włosów - jestem szczerze oczarowana ! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dawno nie stosowałam nic od Dove to chętnie bym wypróbowała! :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam Dove jako pielęgnację ciała, do tej pory nie miałam przyjemności z produktami do włosów tej firmy, ale może jednak się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę się przyjrzeć bliżej tym nowościom :)

    OdpowiedzUsuń
  7. rozdwojonych końców nie zregemrejuszesz żadnym kosmetykiem; tu potrzebne jest cięcie....

    OdpowiedzUsuń
  8. Na Dove nigdy narzekać nie mogliśmy - to co go wyróżnia w odczuciu naszej skóry to wydajność i kremowa konsystencja! Dzięki temu po 1. oszczędzamy i po 2. skóra jest tak przyjemnie gładka ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. spotkanie było super, a nowości Dove są już przeze mnie używane :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Już po zobaczeniu pierwszej reklamy zainteresowały mnie te produkty. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dove mają dobre kosmetyki do włosów, ale ciekawi mnie skład. Jeśli jest dobry, na pewno skuszę się na coś. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja od niedawna skusiłam się na produkty włosowe marki Dove i jestem zachwycona nimi <3 Tej serii jeszcze nie miałam, ale za jakiś czas na pewno kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawa seria i złapałam się właśnie na tym, że powoli wracam do drogeryjnych masek i odżywek. Malutkie kroczki ale to zawsze jakiś krok. Pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  14. Ta seria to coś dla moich włosów :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki

Like us on Facebook