OSTATNI MIESIĄĆ, BY SCHUDNĄĆ PRZED SYLWESTREM JAK TO ZROBIĆ?

2.12.15

   Dziś grudzień rozpoczął się w Warszawie naprawdę zimowo - spadł śnieg. Jednak niezależnie od tego, jaką będziemy mieć pogodę w Sylwestra, prawdopodobnie większość kobiet chciałaby w tym dniu wyglądać i czuć się dobrze. I szczupło;).
   Dziewczyny, ten tydzień to ostatni moment, by w rozsądny i zdrowy sposób zadbać o sylwetkę przed świątecznym obżarstwem i noworocznym balowaniem! Jak widzicie - ja ćwiczę nieustannie;).

   (fot. Spinki i Szpilki)

Te teksty również mogą Ci się spodobać:

13 komentarze

  1. Nie znoszę grupowych ćwiczeń, wszyscy w lewo, a ja w prawo :/ Intensywnie za to gram w squasha, polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zamierzam ćwiczyć sama w domu - wtedy lepiej się skupiam, nie muszę myśleć o tym, żeby dopasować się do grupy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. jeśli chodzi o dbałość o sylwetkę to jeśli komuś zależy to dba o nią ciągle:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. wcześniej nie słyszałam o tym klubie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również preferuję ćwiczenia w domu ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zachęciłaś mnie (zwłaszcza ta zniżka 50%) :) W sobotę czas na Stretching! Do zobaczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię ćwiczenia w klubie, to fajna sprawa. :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna animacja :)) Buziak Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak to możliwe, że w całej Polsce już padał śnieg, a u mnie w tym roku ani razu? No co się dzieje... ubolewam nad tym.

    minimalistyczny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. na sylwestrową sylwetkę pracuję już dobre kilka miesięcy ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super sprawa, klub dla kobiet. Chetnie bym sie zapisala. Moja lokalna silownia okupowans jest przez osilkow wyciskajanych ciezary I zawsze glypuo mi podejsc do kacika z hantlami. Ostatnio zaczelam 12 tygodniowy Guide australijskiej trenerki Kyli Itsiness. Polecam! :)
    Ana
    www.champagnegirlsabouttown.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie cierpię zajęć grupowych, lubię za to wyżyć sie na siłowni:) Miałam ostatnio trochę przerwy, ale w poniedziałek kupiłam nowy karnet!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja chodzę na fitnessy od czerwca :) Staram się cztery razy w tygodniu, ale i tak częściej wychodzi że jestem tam trzy :D No, ale może kiedyś się poprawię. Na pilates też wciąż chodzę, bo dobrze działa na mój kręgosłup, fajna sprawa. Oprócz tego różnie, zapisuję się na zajęcia według humoru, obecnie najbardziej lubię takie z piłkami, ale nie pilatesowe tylko takie szybsze, fajne są.
    Ps. Super animacja. :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki

Like us on Facebook