FLEUR DE FORCE - JAK BYĆ GLAM?

12.2.16

   Znacie Fleur de Force? Na stronie Wydawnictwa Literackiego widnieje o niej taka informacja:
To brytyjska vlogerka, dwukrotnie wyróżniona Best Vlogger Award magazynu „Cosmopolitan”. Kanał na You Tube – www.youtube.com/FleurDeForce - założyła hobbistycznie jako studentka geografii, nie spodziewając się aż takiego sukcesu. Co miesiąc śledzi go 4 miliony osób. Jak być glam to pierwsza książka dwudziestosześcioletniej autorki.

   A tak naprawdę Fleur jest uroczą blondynką, która z cudnym brytyjskim akcentem opowiada o kosmetykach. Jest czarująca i uwielbiam ją. Polecam Wam wejście na jej kanał na YT - przy okazji można nieco podszkolić angielski! Ja zawsze poznawanie nowego popularnego bloga/ vloga lub kanału na YT zaczynam od przejrzenia jego starych notek i filmów. Jestem ciekawa, jakie były początki tych, którzy dziś są popularni oraz czy bardzo odeszli od formy, która ich wypromowała. Pierwsze filmiki Fleur są bardzo naturalne, swobodne i... słodkie;). Wydaje się być miłą dziewczyną;). A Wy jak myślicie?

      (fot. Spinki i Szpilki) zdjęcie zrobiłam aparatem OLYMPUS PEN LITE E-PL 5 
    Jako jedna z kilku blogerek w Polsce otrzymałam do recenzji prebook Jak być glam. Generalnie nie jestem fanką książek pisanych przez blogerki, ponieważ zazwyczaj utrzymane są w tonie wszechwiedzy, która powinna stać się wręcz częścią programu nauczania w szkole podstawowej, ale Fleur dałam szansę i nie żałuję. Dlaczego? Ponieważ już we wstępie Autorka stara się zaznaczyć, że nie jest żądną wyrocznią, tylko wiele się w swojej vlogowej karierze nauczyła i chciałaby tę wiedzę przekazać dalej. Pisze, że była zwykłą dziewczyną, która chciała świetnie wyglądać. To w sumie jak ja;).
   W książce "bycie glam" zostało potraktowane wielopłaszczyznowo - składa się na nie nie tylko wygląd i makijaż, ale również dobór dodatków, umiejętność spakowania się w każdej sytuacji, zachowanie sprawności fizycznej czy pozytywne myślenie. Książka nie wydaje się być reklamą jakiejkolwiek marki, a zbiorem porad, przemyśleń, wniosków i tricków, które każda dziewczyna powinna znać;). Ja dowiedziałam się z niej, że rano można rozgrzaną prostownicą wyprasować niewielkie zagniecenie na koszuli, zamiast rozkładać cały majdan do prasowania. Dzięki!
   Znacie kanał Fleur? 
PS.: Premiera książki już niedługo, bo 18 lutego 2016 r.!!!

Te teksty również mogą Ci się spodobać:

7 komentarze

  1. Nie słyszałam o tej blogerce, ale chętnie to nadrobię :)
    Mnie uczy koleżanka co jest "glamour"

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak fajnie, chętnie zobaczę :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam o książce, vlogerki nie znam, ale skoro jest słodka to posłucham jej na dobranoc :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie znam, ale ciekawi mnie, ja osobiście lubię te książki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam słuchać brytyjskiego akcentu :D może polubię

    OdpowiedzUsuń
  6. hmmm, wygląda interesująco... :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki

Like us on Facebook