KOREAŃSKIE KOSMETYKI, SEKRETY URODY KOREANEK
+ KONKURS DLA OBSERWATORÓW

28.2.16

   Na początku zeszłego tygodnia odwiedziła mnie Agnieszka z Kosmetyków Bez Tajemnic, a skoro zaprosiłam ją na noc, to w środku tygodnia bezwstydnie zrobiłyśmy sobie babski wieczór z koreańskimi kosmetykami. Chociaż od jakiegoś czasu interesuje mnie temat azjatyckiej pielęgnacji, to dopiero lektura Sekretów urody Koreanek w jakiś sposób uporządkowała moją wiedzę, ale mimo to... do wizyty Agnieszki nigdy w życiu nie użyłam żadnego koreańskiego kosmetyku! Na szczęście Agnieszka przywiozła mi kilka produktów z marki SKIN79. Punktem głównym programu były ultra słynne maseczki w płachcie.

    (fot. Spinki i Szpilki) zdjęcie zrobiłam aparatem OLYMPUS PEN LITE E-PL 5
   Ja wybrałam wersję aloesową, a Aga - miodową. Jeśli nie wiecie, jak wyglądają maseczki w płachcie  dlaczego tak się nazywają, to spójrzcie niżej:
  (fot. Spinki i Szpilki) zdjęcie zrobiłam aparatem OLYMPUS PEN LITE E-PL 5
      Jakkolwiek to zabrzmi - Aga zdecydowanie lepiej wygląda w tej masce niż ja;).
   Moja SKIN79 Fresh Garden Mask Aloe  jest idealnym rozwiązaniem dla osób, mających wrażliwą skórę skłonną do zaczerwienień. Na pierwszym zdjęciu byłam po całym dniu pracy - wierzcie lub nie, ale do fotografii nawet nie poprawiłam makijażu, więc jeśli widzicie zmęczenie na mojej skórze, nie mylicie się.
   Bawełnianą maskę nakłada się na oczyszczoną skórę na około 20 minut, a po zdjęciu wklepuje ewentualne pozostałości. Dlaczego maseczki w płachcie są takie niesamowite? Najlepiej Wam to wyjaśni Charlotte Cho, autorka Sekretów urody Koreanek:
 Jeśli chcesz mieć promienną i lśniąca cerę, używaj maseczek w płachcie - uważam je za najskuteczniejsze. Spisują się świetnie, bo gdy taka maseczka otula twarz, działa jak zabawa integracyjna na sztywnej imprezie: zmusza antyoksydanty i witaminy, by wniknęły w twoją skórę. Na twarz aplikujemy tyle kosmetyków, że niektóre ich składniki mogą się ulotnić, zanim będą miały szansę przeniknąć epidermę, ale maseczka w płachcie pomaga "utrzymać w ryzach" substancje odżywcze. Ściągnięcie jej przypomina trochę podniesienie kurtyny - zobaczysz za nią bardziej promienną, delikatniejszą i i perfekcyjnie nawilżoną skórę. (Sekrety urody Koreanek, Kraków 2016, str.88)
    (fot. Spinki i Szpilki) zdjęcie zrobiłam aparatem OLYMPUS PEN LITE E-PL 5
      Charlotte ma rację - po zdjęciu maseczki moja skóra była jaśniejsza, spokojniejsza i sprężysta. Zachęciło mnie to do rozpoczęcia wielkiej przygody z marką SKIN79, którą wcześniej znałam jedynie ze słyszenia. Teraz w mojej łazience dumnie stoją: 
   - SKIN79 Apple Mint Fresh Mask 70 ml - zielona maseczka, która pomaga minimalizować pory. Do tej pory użyłam jej raz i chcę więcej.
   - SKIN79 BB Cleanser O2 - to oczyszczająca pianka do twarzy z mikrocząsteczkami tlenu. Aktualnie jest to mój ulubiony kosmetyk do twarzy, używam go codziennie. Jeszcze chwilę nacieszę się nim w samotności i Wam o nim opowiem!
   - SKIN79 Egg White Jelly Pact - wiecie co to? Biała pasta stworzona z ekstraktu białka kurzego oraz glinki białej. Śliczny, słodki i niezwykły kompakt.
   - ZESTAW TRZECH MINI KREMÓW BB - na razie cieszą oko, bo wciąż nie mogę się zebrać, by je wypróbować.
   Spodziewajcie się większej recenzji wszystkich tych dobrodziejstw!
     Skoro już rozbudziłam (mam nadzieję!) Waszą wyobraźnię i ciekawość związaną z koreańską pielęgnacją mam dla Was niespodziankę - KONKURS DLA OBSERWATORÓW!
   DO WYGRANIA:
   - 3 książki "Sekrety urody Koreanek"
   - oraz 5 aloesowych maseczek w płachcie marki SKIN79.
   8 NAGRÓD = 8 ZWYCIĘZCÓW 
 (fot. Spinki i Szpilki + SKIN79)
By móc wziąć udział w konkursie należy: 
- być publicznym Obserwatorem bloga.
- odpowiedzieć na pytanie: Co zawiera Twój osobisty elementarz pielęgnacji?


Wyślijcie swoją pracę na adres e-mail: a.e.wilczynska@gmail.com (w temacie wpisując KONKURS KOREAŃSKI) lub zostawcie odpowiedź w komentarzu pod tym postem. Nie zapomnijcie dopisać, jako kto Obserwujecie bloga!!! Nagrody zostaną przyznane losowo ośmiu najciekawszym odpowiedziom;).
 
Zwycięzców ogłoszę dokładnie 17 marca 2016 r. - w moje urodziny:).


Termin nadsyłania prac: 15 marca 2016 r., g.23.59 :)
Nagrody:
3 egzemplarze książki "Sekrety urody Koreanek" wyd. ZNAK oraz 5 aloesowych maseczek w płachcie marki SKIN79

REGULAMIN KONKURSU: 
- Organizatorem konkursu jest blog spinkiiszpilki.blogspot.com.  
- Konkurs trwa od: 28.02.2016 r. do 15.03.2016 r. do godziny 23.59 
- Wybiorę ośmiu Zwycięzców. Można wysłać jedno zgłoszenie.
- Wyniki zostaną ogłoszone na blogu Spinki i Szpilki 17 marca 2016 r.. 
- Biorąc udział w zabawie, zgadzasz się na podanie na blogu Twoich danych przy ogłoszeniu wyników. 
- Autorka bloga www.spinkiiszpilki.blogspot.com nie ponosi ewentualnych konsekwencji prawnych w przypadku, gdy osoba zgłaszająca swoją pracę konkursową nie będzie jej autorem/ właścicielem bądź pełnomocnikiem do dysponowania nią.
- Autor zwycięskiej pracy zrzeka się swoich praw autorskich na poczet właścicielki bloga www.spinkiiszpilki.blogspot.com 
- Wysyłka nagrody zostanie zrealizowana przez właścicielkę bloga www.spinkiiszpilki.blogspot.com w przypadku książek oraz przez polskiego dystrybutora marki SKIN79.
- Zastrzegam sobie prawo do przerwania lub wydłużenia okresu trwania konkursu.
- Nie wysyłam nagród poza granice Polski.


Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.

Te teksty również mogą Ci się spodobać:

15 komentarze

  1. Powodzenia! Mnie te maseczki kuszą, więc pewnie kiedyś trafią w moje łapki :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajne kosmetyki i konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale fajne spotkania sobie urządziłyście, mam tę książkę i jest bardzo ciekawa, diametralnie zmieniła moje podejście do pielęgnacji

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale perełki ze Skin79 masz w łazience. U mnie stoją zupełnie inne :)Przede wszystkim peeling Crystal, pianka Lotus Mild, maska różana, krem BB Vip Gold, maski w płacie i tony próbek. Powoli się z wszystkim zapoznaję.

    OdpowiedzUsuń
  5. uuu powodzenia:)! hmm też wezme udział ale hmmm czy mam jakiś osobisty:P??

    OdpowiedzUsuń
  6. Dostałam kilka w paczce i też chcę wypróbować. :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem bardzo ciekawa i książki i tych maseczek z płachcie :) Na pewno wezmę udział w konkursie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Napisałam już swoją odpowiedź, ale jeden punkt regulaminu mnie ciekawi - co oznacza: Autor zwycięskiej pracy zrzeka się swoich praw autorskich na poczet właścicielki bloga www.spinkiiszpilki.blogspot.com ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten zapis jest po to, żebym mogła mieć opublikowane na blogu archiwalne zwycięskie prace, Joa;).

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź, jeszcze zdążę się zgłosić :)

      Usuń
  9. Co zawiera Twój osobisty elementarz pielęgnacji?
    Oczywiście oczyszczanie skóry i nawilżanie.
    Obserwuje jako karolciuniuskaa
    karolciuniuskaa@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. O chętnie wezmę udział w konkursie, ciekawi mnie ta książka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam maski skin 79! Oprocz aloesowej, świetna jest tez ta zwierzakowa z panda :D Niestety corce nie moge sie w niej pokazywac bo płacze, ale efekt po masce jest super :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki

Like us on Facebook