JAK DOBRAĆ IDEALNĄ ZIMOWĄ CZAPKĘ?

12.3.16

   Chłodne (lub mroźne!!!) dni mają moc zalet: nie trzeba mieć zawsze ogolonych nóg, hektolitry herbaty z miodem, cynamonem, kardamonem, imbirem i goździkami smakują wciąż tak samo wspaniale, a wieczory przy świetle świec również się nie nudzą. 
   Jednakże nic nigdy nie jest idealne i dlatego co roku, gdy tylko zaczynają się przymrozki, a wiatr dmie coraz mocniej, stajemy przed dylematem: nosić czapkę czy nie?

       (fot. Spinki i Szpilki) zdjęcie zrobiłam aparatem OLYMPUS PEN LITE E-PL 5 - bez obróbki, to taki efekt w aparacie
     Zimowe czapki nie są niewygodne, lecz zazwyczaj koszmarnie brzydkie - odnalezienie właściwej mnie zajęło szmat czasu. Ponadto długie włosy przy większości nakryć głowy elektryzują się, szybciej przetłuszczają i deformują. Z kolei brak czapki skutkuje u mnie bólami głowy, przeziębieniami oraz zagrożeniami psychoemocjonalnymi związanymi z zakładaniem na głowę kaptura. Co zatem robić? Kupić zimową czapkę z głową.
   (fot. Spinki i Szpilki) zdjęcie zrobiłam aparatem OLYMPUS PEN LITE E-PL 5 - bez obróbki, to taki efekt w aparacie
         Poniżej napiszę Wam, jakimi kryteriami ja się kierowałam przy wyborze swojej (uważam, że całkiem udanej, twarzowej i pretendującej do miana "idealnej") zimowej czapki.
  

MATERIAŁ
    Czapka musi oddychać, by z kolei oddychały pod nią włosy i skóra. Poliestrowe czapki wg mnie wysuszają oraz elektryzują włosy, a w dodatku po jakimś czasie się mechacą i deformują. Moja (tak, ta niebieska ze zdjęć) jest w 100% z wełny merynosów:).

Oczywiście naturalne materiały muszą kosztować - swoją dorwałam na wyprzedaży (80 zł!) i popłakałabym się, gdybym ją zgubiła, dlatego pilnuję jej jak oka w głowie; przede wszystkim w środkach transportu publicznego, gdzie wszyscy najczęściej gubią takie drobne części garderoby. Przed długi czas miałam blokadę psychiczną na wydanie tej kwoty na czapkę, ale teraz wiem, że to była świetna inwestycja.

PS.: Świetne właściwości termoizolacyjne mają również czapki z polaru, ale osobiście polecam je Wam jako wersje sportowe - na co dzień potrzebne jest bardziej casualowe okrycie głowy.

KSZTAŁT
    Uważam, że zimowa czapka powinna wyglądać dobrze - często jest to również nieodzowna cecha tych nakryć głowy, które są wygodne. Być może ładne lepiej leży;).

W każdym razie przy zakupie zimowej czapki zwróćcie uwagę na to, jaki macie kształt twarzy oraz czy np. nosicie upięte czy rozpuszczone włosy - od tego zależy, czy dany model będzie wyglądać ładnie i jednocześnie da Wam komfort.

Rodzajów czapek jest wiele - są śliczne uszatki (takie z uszami i futerkiem), smerfetki (gdzieś znalazłam taka nazwę - to czapeczki podobne do tych noszonych przez Smerfy), z pomponami, z daszkiem, długie jak u Świętego Mikołaja... Mnóstwo.

Pamiętajcie, że jeśli macie szeroką buzię, to czapka powinna być stosownie proporcjonalna - mała czapeczka podkreśli dużą twarz. I jeszcze jedno: każda czapka powinna zakrywać uszy, żeby Wam ich nie przewiało!

KOLOR
    Różne są gusta, wiem to, ale uważam, że prostota jest najlepsza i dlatego serdecznie polecam Wam wybranie w miarę uniwersalnego wzoru lub nadruku na czapce, której kolor będzie współgrać z Waszą urodą.

Ja świetnie wyglądam w różnych odcieniach granatu - wiem to i dlatego moja czapka ma właśnie taki kolor, jaki widzicie na fotografii. W zieleni wyglądam blado i niezdrowo, a kolor czerwony podkreśla kiepski stan skóry, a przecież nie zawsze (serio!) chodzę wszędzie w makijażu. Jeśli macie taka możliwość, to skorzystajcie z usług kolorystki, a jeśli nie - pozostaje Wam metoda prób i błędów.

Ważne: słuchajcie tylko życzliwych i kompetentnych doradców i pamiętajcie, że musicie lubić swoją czapkę;).

Jak się Wam podoba moja oraz jak wyglądają Wasze zimowe czapki?

Te teksty również mogą Ci się spodobać:

15 komentarze

  1. W Polsce czapka była koniecznością, odkąd mieszkam w Uk raczej nie noszę czapek, bo nie czuję takiej potrzeby.
    Przypominam o rozdaniu, do zgarnięcia kultowy korektor rozświetlający YVES SAINT LAURENT.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam dwie zimowe czapki, jedną cieplejszą, drugą chłodniejszą z uroczym pomponem.Nie wyobrażam sobie zimy bez noszenia czapki, później zapalenie zatok itp. murowane;)Twoja jest bardzo urocza!

    OdpowiedzUsuń
  3. przedostatnia wizyta w Warszawie ostatecznie udowodniła, że bez czapki zimą JA NIE MOGĘ :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nienawidzę czapek :D Ale ostatnio kilka razy musiałam założyć.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam nadzieję, że jednak czapki już nie będą nam niedługo potrzebne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tam nie mam problemu z noszeniem czapek. Choć są to zwykle smerfetki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam jedną i mi wystarczy ;P przeprosiłam się z nią w tamtym roku :P

    OdpowiedzUsuń
  8. nienawidzę czapek :d ale nosze je głownie z powodu na problemy z zatokami i uszami

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przepadam za noszeniem czapki. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Noszę je tylko kiedy jest -20 :D bardzo lubię ale moje włosy nie

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne wyglądasz w tej czapce:) Osobiście nie lubię nosić czapek, więc zdecydowałam się na futrzane słuchawki i jak do tej pory zdają egzamin:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś nie znosiłyśmy czapek zimowych! Teraz w chłodniejsze dni nie wyobrazamy sobie, żeby gdzieś bez nich ruszać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Twoja czapka wygląda świetnie i Tobie jest w niej do twarzy:) Ja natomiast jeszcze nigdy w swoim 32 letnim życiu nie trafiłam na czapkę, które abym polubiła. Ostatnie czapki regularnie nosiłam jako małe dziecko a odkąd sama decyduję o sobie to czapek nie noszę . Uważam,że jest mi w nich nie do twarzy i kropka, choć szczerze mówiąc z wiekiem marzną mi uszy coraz bardziej i kaptur przestaje się sprawdzać jednak jeszcze odpowiedniej dla mnie nie znalazłam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zgadzam się ze wszystkim, materiał jest bardzo wazny ja rok temu kupiłam swoją z domieszką weły i kaszmiru od "PIUMO" i jest genialna;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki

Like us on Facebook