SKIN79 EGG WHITE JELLY PACT - OIL CONTROL
CO TO ZA JAJKO?
BIAŁA PASTA Z EKSTRAKTU BIAŁKA KURZEGO
ORAZ GLINKI BIAŁEJ.

28.3.16

  Skoro wciąż mamy (jeszcze!) Święta, a więcej faszerowanych jaj pewnie nie tylko ja nie zmieszczę, warto rozejrzeć się za innym nabiałem. Ja sięgnęłam po EGG WHITE JELLY PACT od Skin79, czyli białą pastę z ekstraktu z białka kurzego oraz glinki białej.

    (fot. Spinki i Szpilki)
   To urocze i słodkie jajeczko w kompakcie, dzięki któremu tłusta cera ma szansę nabrania blasku niepochodzącego z brzydko wydobywającego się sebum. Przyznam Wam, że po początkowym zachwycie wizualnym zwyczajnie nie wiedziałam, jak użyć Egg White i pierwsza aplikacja polegała na tym, że... nałożyłam pastę na całą twarz (upodabniając się do zombie), po czym poszłam spać. Dopiero Agnieszka z Kosmetyków Bez Tajemnic uświadomiła mi, jak używa się Egg White.
   (fot. Spinki i Szpilki)
      Jak widzicie w kompakcie z lusterkiem zamknięto białą pastę, a gąbeczka do jej nakładania jest odizolowana plastikową osłonką. Dzięki temu wszystko to przez długi czas wygląda estetycznie i czysto. Wybaczcie, że rozpoczęłam testowanie tego produktu przed zrobieniem zdjęć, ale nie mogłam się powstrzymać i dlatego nie dane Wam będzie zobaczyć na Spinkach i Szpilkach, jak wspaniale i zachęcająco prezentuje się faktura nowego produktu.
   (fot. Spinki i Szpilki)
   Co dalej? Po oczyszczeniu buzi i nałożeniu na nią kremu nawilżającego możemy przystąpić do aplikacji Egg White. Pastę nakłada się w tych miejscach, w których skóra się tłusta, czerwona i/lub świecąca, można to zrobić punktowo lub np. w całości na strefie T. Warto jednak pamiętać, że Egg White ma silne właściwości rozświetlające, więc dobrze by było to wykorzystać i w ten sposób wykonturować (strobing!) twarz.
   (fot. Spinki i Szpilki)
   Jak widzicie ja się nie bawiłam w punktowanie wyprysków. Moja skóra na policzkach na rozszerzone pory, a czoło i nos lubią się świecić, zatem tak właśnie na szybko nałożyłam Egg White. Ekstrakt z kurzego białka ma działanie antybakteryjne oraz antygrzybiczne, a ponadto działa nawilżająco i przeciwzmarszczkowo, zwalcza wolne rodniki, a zawarto w nim cysteina doskonale oczyszcza i zwęża pory, co nie tylko jak papuga powtarzam za producentem, ale również co potwierdzam. Dwa tygodnie temu skończyłam 27 lat, a odkąd używam (powiedzmy półtora miesiąca) White Egg Jelly Pact już cztery razy mnie legitymowano w sklepie przy zakupie choćby wina;). A dodam, że byłam w pełnym makijażu za każdym razem.
   (fot. Spinki i Szpilki)
   Co dalej? Kiedy macie na twarzy pastę możecie nałożyć krem BB (ja tak robię!) lub podkład. Pasta ładnie wkomponuje się w cokolwiek wybierzecie. I nie zostawi białych plam, za to po kilku godzinach wysuszy miejsca, które normalnie po kilku godzinach wymagają bibułek matujących. Całość stworzy przepiękny efekt rozświetlenia godny nawet Koreanek;). Wszak Skin79 to koreańskie kosmetyki!
 (fot. Spinki i Szpilki)
   Ja na Egg White nałożyłam jednie różowy krem BB od Skin70 i miejscami transparentny puder od Dr Ireny Eris oraz róż na policzki. Słońce rozświetla mi twarz, a ja się nie świecę jak spocona, lecz jak gwiazda;).
   Jeśli lubicie koreańskie kosmetyki oraz naturalne sposoby dbania o makijaż, to warto sprawić sobie Egg White Jelly Pact. Dodam również, że jest bardzo wydajne nawet jak na mnie. Na ten moment kosztuje 99,90 zł -> KLIK.
   To specyficzny produkt i nie poddawajcie się, jeśli na początku nie będziecie wiedzieć, jak go używać. Warto poszperać w Internecie, niestety na stronie dystrybutora nie ma wiele informacji na temat samej aplikacji, ale w sumie od czego mamy blogi?;)
   Znacie markę Skin79? Też wkręciłyście się w koreańską pielęgnację twarzy? Jeśli tak - koniecznie napiszcie, czego używacie!

Te teksty również mogą Ci się spodobać:

37 komentarze

  1. Znam markę Skin79 :D na razie testuję ich kremy BB :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też! Ze wszystkich najbardziej pasuje mi ten zielony, a Tobie?:)

      Usuń
  2. Faktycznie specyficzny produkt. I tym bardziej ciekawy. Nawet dla mnie, właścicielki suchej cery. Kosmetyki koreańskie mają w sobie coś wyjątkowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama w nie nie wierzyłam, dopóki nie przetestowałam na własnej skórze. Obawiam się, że niedługo wyprą wszystkie inne!;)

      Usuń
  3. Nie miałam pojęcia, że istnieje taki produkt. Bardzo mnie zaciekawiłaś. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest niekonwencjonalny, ale dzięki temu rewelacyjny. Daj znać, jeśli sobie go kupisz, jestem ciekawa innych opinii!

      Usuń
  4. Ciekawy produkt, ja używam na razie tylko kremów BB Skin79

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny gadżet dla tłustych cer! Podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. I tak działa;). Ogólnie to taki produkt, który wygląda jak puder, na pierwszy rzut oka nie wiadomo, jak go użyć, a na końcu okazuje się, że niestandardowość jego przekłada się na świetne efekty. Jeśli użyjesz - napisz koniecznie, jak go oceniasz!

      Usuń
  7. Ja bym Ci dała maks 22 :O
    Już chyba czytałam raz o tym jajeczku i poprzednia recenzentka też była zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!:) Mam nadzieję, że zawsze będę młodo wyglądać:).

      Usuń
  8. O widzisz, pięknie sobie poradziłaś :) Tylko nakładaj mniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem właśnie. Za pierwszym razem nałożyłam na całą twarz tyle, że pomyślałam: "o kurde, to się skończy w tydzień!", a kiedy mi wytłumaczyłaś, o co chodzi, to zrobiłam jak trzeba, ale jednak wiesz, że ja zawsze muszę użyć DUŻO, jeśli coś mi się spodoba;).

      Usuń
  9. Nie do końca jestem pewna czy podpasowałby mi ten produkt :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Też go mam i za pierwszym razem użyłam go... bardzo źle xD ale małymi kroczkami uczę się prawidłowego użytkowania tego cudaka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisz, co zrobiłaś!!! Ja się przyznałam, jak wyglądała moja pierwsza aplikacja:).

      Usuń
  11. Wygląda zabawnie, ale sama recenzja już brzmi obiecująco :) Mam pomarańczowy BB od Skin79 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja najbardziej lubię zielony BB, ale póki co korzystałam jedynie z próbki;). Czeka w kolejce:).

      Usuń
  12. To dla mnie zupełna nowość. Pewnie na początku też bym nie wiedziała jak to rozgryźć :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto zapytać kogoś ogarniętego, albo poczytać o tym produkcie na blogach, wiem z autopsji:).

      Usuń
  13. Ostatnio odkryłam koreańskie kosmetyki i zaprzyjaźniłam się z produktami skin79. Zaczęłam od kultowych kremów BB, a teraz oszalałam na punkcie serii ze ślimakiem. Jedno trzeba przyznać. Koreańskie kosmetyki są mega esencjonalne i wydajne. Do tego przepiękne opakowania i naprawdę widoczne efekty pielęgnacji. Uwielbiam! Co do jajeczka, mocno mnie zaintrygowało po Twoim wpisie. Przy kolejnych zakupach wyląduje w moim koszyku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a po Twoim komentarzu u mnie wylądują ślimaki;), od dawna się do nich przymierzam, ale wiadomo - im więcej pochwał, tym lepiej;)

      Usuń
    2. Cześć, przy okazji zamówienia egg jelly zamowilam sobie maseczki ze slimakiem. Mam skórę mieszaną, ze sporą ilością problematycznych krostek na brodzie. Po użyciu pierwszej maseczki jestem zachwycona efektem. Zastanawiam się nad zakupem kremu i serum ze ślimaka... wy już kupiłyście? jeżeli tak to czekam na informację czy są równie dobre jak maseczka.
      pozdrowienia Weronika

      Usuń
  14. Muszę spróbować w końcu Skin79

    OdpowiedzUsuń
  15. wow czytałam już u Angel o tej paście, bardzo mi się podoba, poczekam na jakąś promocję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dziś kupiłam w promocji dwie różowe pianki oczyszczające, więc też wierzę w promocje;).

      Usuń
  16. właśnie też odniosłam już dawno temu takie wrażenie ,że produkty są dość słabo opisane na stronie i ich użytkowanie ,a właściwie nic nie ma na temat jak używać ;) Głowiłam się nad zestawem ślimaczkowym ;)Jajko fajne kolejny dobry produkt ,żeby tak jeszcze opisać dokładnie przez firmę ,to będzie extra ....No ale od czego mamy blogi ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie mam nic z Skin79, ale czytając recenzję coraz bardziej chcę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dopiero poznaję tą markę, ale jestem już po pierwszych testach i zachwytach :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dopiero poznaję tą markę, ale jestem już po pierwszych testach i zachwytach :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki

Like us on Facebook