DLACZEGO CZASEM TRZEBA ŚCIĄĆ WŁOSY?
7 POWODÓW DLA KTÓRYCH WARTO ŚCIĄĆ WŁOSY

3.5.16

   Bardzo często słyszę, jak różne kobiety narzekają na swoich fryzjerów, którzy mieli "tylko podciąć końcówki", a skrócili je o połowę, co doprowadziło właścicielki fryzur do rozpaczy. Kiedyś sądziłam, że faktycznie branża fryzjerska w dużej mierze składa się z niebezpiecznych, uzbrojonych w nożyczki szalonych osób chcących każdego klienta pozbawić włosów. Dziś wiem, że często dziewczyny na siłę trzymają na głowie długie włosy, choć na pierwszy rzut oka widać, że są słabe, przesuszone czy rozdwojone. Znałam taką dziewczynę - od dwóch lat w ogóle nie rosły jej włosy (suche, matowe, smutne), a ona twierdziła, że nie pójdzie do fryzjera, bo kiedy do jakiegoś idzie, to ten chce jej ściąć połowę włosów, które przecież z trudem zapuszcza. Czy to nie jest głupie?
   Ja ogromnie polubiłam moje długie włosy, ale jestem zwolenniczką higienicznego ścinania ich raz na jakiś czas. Kiedy je zapuszczałam, podcinałam końcówki równo co miesiąc, choć wiele osób mnie wyśmiewało. Nie ma naukowych dowodów na to, że systematyczne podcinanie włosów wpływa na ich wzrost, ale jest wiele teorii skłaniających się ku tej tezie.

   (fot.: Spinki i Szpilki)

     A poniżej przeczytacie, dlaczego ja uważam, że czasem warto ściąć włosy:

   1. By pozbyć się suchych, rozdwojonych końcówek. Czasem szybciej i zdrowiej jest je ściąć niż wcierać maski, oleje i odżywki.
   2. Włosy to ta część ciała, którą można zamanifestować swój nastrój, nastawienie czy sytuację życiową. Chcesz coś zmienić? Zmień fryzurę!
   3. Latem długie włosy to koszmar. Wiem, że wiele osób mi zazdrości, ale rozpuszczone długie i gęste włosy pięknie wyglądają w słońcu, ale jednocześnie nieziemsko grzeją w szyję. 
   4. Słyszałam, że kiedy włosy są krótsze, to się wzmacniają. Wierzę w to, a co!
   5. Krótsze włosy szybciej się myje i suszy oraz łatwiej wypłukać z nich maski czy odżywki. Wydaje się to być wydumane, ale mnie do tej pory na te czynności jednorazowo schodziła co najmniej godzina.
   6. Ponadto zużywa się mniej szamponu i innych kosmetyków do pielęgnacji włosów, gdy są krótsze:). Można przyoszczędzić na wakacje.
   7. Dla mnie obcięcie włosów raz na jakiś czas jest konieczne jak obcięcie paznokci - wierzę, że odrosną zdrowsze i piękniejsze.
   
   A jak się Wam podoba moja krótsza fryzurka? Dodam, że znajomym jak na razie się nie podoba, woleli dłuższe;).

Te teksty również mogą Ci się spodobać:

21 komentarze

  1. Haha! Właśnie tak miałam ostatnio. Poszłam podciąć końcówki a wróciłam z włosami nie sięgającymi ramion. I nie, nie były w kiepskim stanie. :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Głupie, niegłupie, niezależnie od stanu włosów fryzjer powinien słuchać klientki i basta. A nasi faktycznie mają z tym problem. Osobiście do nowych zakładów fryzjerskich wchodzę jak na pole minowe. A co do cięcia, to fajnie wyglądasz w nowej fryzurce. Faktycznie raz na jakiś czas warto coś zmienić. Oczywiście jak ma się na to ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No i wszystko jasne ;) Bardzo dobry post! Taki włosowy :D

    OdpowiedzUsuń
  4. No właśnie, też muszę iść obciąć te końcówki :) Pięknie Ci w tej fryzurze :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana ja ścięłam ponad 25 cm niedawno i już z 10 odrosło;p ha ha efekt był super, taka zmiana i pomogłam bo oddałam je na perukę do Fundacji Przyjaźni WeGirls;)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja podcinam włosy co 3 miesiące:) Ładna fryzura:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba i ja pójdę ściąć włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nr 4 - oczywiście! Dla cebulki włosa to naprawdę spory wysiłek dźwigać długi włos. Także ta teoria nie jest pozbawiona sensu i też wierzę, że tak jest! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A mnie podoba się bardzo nowa fryzura, sama podcinam od czasu do czasu, zdecydowanie lepiej się potem NOSZĄ :)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo ładnie Ci w takich włoskach, moim zdaniem lepiej niż w długich :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo Ci ładnie w "nowych" włosach! Chyba też powinnam pomyśleć o wizycie u fryzjera. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Trzeba od czasu do czasu dla ich lepszej kondycji chociażby podciąć. :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Do twarzy Ci w tych włosach:) Ja też podcinam włosy...

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładnie w skróconej fryzurze, ale wydaje mi się, że Tobie chyba szybko rosną włosy, więc taki zabieg możesz robić bardzo często?

    OdpowiedzUsuń
  15. Idealnie pasuje do Ciebie taka długość :)
    Dzięki temu wpisowi uświadomiłam sobie, że dawno nie byłam u fryzjera

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie zgadzam się do końca z tym. Niezależnie od stanu włosów fryzjer wykonuję usługę za którą płace i jeśli życzę sobie podcięcia włosów o daną długość to oczekuję iż zostanie to wykonane tak jak ja sobie tego życzę a nie jak widzi to fryzjer. To równie dobrze oddając auto do mechanika żeby wymienił olej on może wymienić mi połowę bebechów pod maską bo trzeba było? Bo tak będzie lepiej dla kondycji mojego auta? I zapłać za taką usługę. Czy moje włosy są suche jak pieprz czy wyglądają jak milion dolców to moje włosy i żaden fryzjer nie ma prawa uciąć więcej niż pozwoliłam. Może zasugerować zmianę, powiedzieć coś na temat kondycji jeśli jest zła ale nie bezkarnie ciąć. Nie jestem jakąś pokrzywdzoną przez fryzjerów z okropnymi włosami żeby nie było :) Włosy mam w dobrym stanie, podcinane co miesiąc nie bo trzeba ale bo lubię. I dokładnie o tyle ile chcę. Nie wyobrażam sobie żeby mi się fryzjer rządził. A.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale jestes ladna *,*

    OdpowiedzUsuń
  18. wyglądasz ślicznie ! mnie czasem kusi ściąć,bo długie faktycznie męczą latem,ale zwykle jak to zrobię,to żałuję...co roku mówię-zetnę na lato,potem zetnę na zimę :D na razie mam do połowy pleców :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja mam długie czarne włosy i je kocham , nie zamierzam ścinać, chociaż co jakiś czas sama trochę skracam końcówki, by się nie rozdwajały ;)

    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie: http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki

Like us on Facebook