MOJE ULUBIONE FILMY Z JULIĄ ROBERTS

16.5.16

   Jedną z moich ulubionych amerykańskich aktorek jest piękna Julia Roberts. Nigdy nie widziałam w jej ustach dżdżownic. Więcej! Gdybym mogła, to chciałabym wyglądać jak ona. W wieku młodzieńczych kompleksów wyobrażałam sobie, że jestem do niej podobna - ja: okrągła i niska blondynka.

   źródło: Internet
   Po Pretty Woman wyobrażałam sobie, że faktycznie życie może stać się baśnią, nawet jeśli Kopciuszek jest dziwką, a książę w co drugim filmie to Richard Gere. Przy Za wcześnie umierać płakałam jak bóbr. Wiem z autopsji, że z miłości można być z kimś także w chorobie. Nic to jednak nie definiuje na zawsze.
   U Allena Julia Roberts przeistacza się we wkurzającą neurotyczkę, ale i tak uwielbiam film Wszyscy mówią: kocham cię. Tylko Julii tam nie kocham, bo i ona nie kocha nikogo prócz siebie.
   I teraz mój ulubiony: Mój chłopak się żeni. Obejrzałam go z myślą, że to pewnie głupawy film na jeden raz przy piwie i popcornie. Błąd. To historia o tym opowiadająca o tym, że życie nie jest komedią romantyczną - niczego nie można zawrócić, miłość to nie plastelina, nie da się nią bawić. Drażni mnie Cameron Diaz, ale tu zagrała świetnie.
   Uciekająca panna młoda - film, który powinno się obowiązkowo puszczać na wieczorach panieńskich, chociaż większość owych panien myśli w tych kategoriach dopiero po ślubie lub przed rozwodem. Sama obejrzałam ten film ze dwadzieścia razy i do teraz nie wiem, jakie lubię jajka.
    Jutro o 19 możecie mnie spotkać w Multikinie w Złotych Tarasach na babskim seansie w trakcie Kina Na Obcasach, gdzie tym razem obejrzę Dzień Matki, czyli nowy film m.in. z Julią Roberts. Jestem go bardzo ciekawa, chociaż tytuł jest mało uniwersalny;).
   Już raz byłam na pokazie Kina Na Obcasach i powiem Wam, że fajnie tak usiąść z kilkoma dziesiątkami kobit, które śmieją się w tym samym momencie co ja i rozumieją pewne aluzje skierowane jedynie do kobiet. 
   Przed seansem będzie kilka konkursów - życzcie mi szczęścia, bo ostatnio mi nie dopisuje!
   Ktoś jeszcze wybiera się jutro na Kino Na Obcasach?

Te teksty również mogą Ci się spodobać:

12 komentarze

  1. Jeju jak ja nie lubię tej aktorki... mega działa mi na nerwy

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię ją, za ten szeroki uśmiech, promienne spojrzenie, młodzieńczy urok, którym cały czas promieniuje. A z filmów tym naj niezmiennie pozostaje "Pretty Woman". Bajka w amerykańskim wydaniu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pretty Women ♥ kocham ten film

    Zapraszam:)) www.kobietynaobcasach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię filmy z jej udziałem :) kilka razy zastanawiałam się nad kinem na obcasach, ale jeszcze nie byłam na seansie.
    Zmiany nagłówka bardzo mi się podobają

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Widziałam te filmy i też je bardzo lubię ;) Nie wiedziałam nawet że grają taki film :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W "Erin Brokovich" podobała mi się bardzo, ale w "Pretty women" nie do końca. Co do idei kina na obcasach, to podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ach uwielbiam JUlie! Kocham ją wręcz, w tym raku muszę obejrzeć wszystkie filmy z jej udziałem, także na nowy też się wybiorę;)))

    OdpowiedzUsuń
  8. "Uciekająca panna młoda"- myślałam "no, dalej dziewczyno, dasz radę":D

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla.mnie jeszcze"sypiajac z wrogiem" 😉

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki

Like us on Facebook