SKIN79 PORE DESIGNING MINIMIZING MASK
MASECZKA MINIMALIZUJĄCA PORY

18.5.16

   Czasu nie da się cofnąć, pewnych spraw się nie odwróci, a rozszerzone pory można jedynie minimalizować. Ot, błędy młodości, kiedy na pryszcza się reagowało tonikiem z alkoholem. To moja udręka, o której myślę przy każdym nałożeniu podkładu oraz demakijażu. Te małe dziurki muszą być naprawdę czyste, by następnego dnia nie zamieniły się w podłe zaskórniki.
   Kiedyś kupowałam praktycznie każdy krem obiecujący na ulotce zlikwidowanie rozszerzonych porów. Dziś jestem już nieco bardziej powściągliwa w zakupach, ale wciąż żyję nadzieją gładkiej twarzy. Tym razem pomaga mi cudna maska od Skin79: PORE DESIGNING MINIMIZING MASK, czyli właśnie maseczka minimalizująca pory.

    (fot.: Spinki i Szpilki)
   Maska jest zamknięta w słoiczku o pojemności 100 g.. Ma galaretkowatą konsystencję - co więcej: po otwarciu i kilkukrotnym użyciu produktu wcale nie ubyło! Przeciwnie, jakby nabrał objętości. Nie do końca wiem, czym jest to spowodowane, ale to pokrzepiające zwłaszcza dla kogoś tak rozrzutnego jak ja.
   (fot.: Spinki i Szpilki)
    Kosmetyk aplikuje się na oczyszczoną i suchą skórę, a następnie zostawia na kilka minut. Ta miła, gąbkowata maź zastyga na twarzy i zamienia się w twardą skorupkę. Magia. Zmywa się ją bez problemu letnią wodą.
   Po kilku aplikacjach spokojnie mogę polecić ją osobom, które nie tylko borykają się z rozszerzonymi porami, ale również cierpią z powodu nadprodukcji sebum i ogólnie mają tłustą skórę, wymagającą fachowej opieki. Zauważyłam, że moja twarz mniej się świeci, nie pojawiają się na niej nowe problemy skórne, a stare (dla których właśnie zaczęłam używać tego kosmetyku) po każdym użyciu nieznacznie się zmniejszają. Skóra nie jest napięta ani wysuszona po całym zabiegu. Trzeba jednak pamiętać, by nie trzymać maski zbyt długo na twarzy, ponieważ robi się naprawdę twarda. Wiem, co mówię.


   Skład:
ekstrakt z kwiatów hibiskusa, ekstrakt z liści i kory wierzby białej,
ekstrakt z kory afrykańskiego drzewa Enantia Chlorantha, wyciąg z kwiatów białego lotosu, ekstrakt z cynamonu, ekstrakt z czepoty gambirowej, ekstrakt z kwiatów kamelii japońskiej.
   Po INCI możecie udać się na stronę SKIN79.
   
   Znacie SKIN79? Czego używacie na rozszerzone pory?

Te teksty również mogą Ci się spodobać:

13 komentarze

  1. Właśnie dzisiaj ją sobie robiłam :) Niezmiennie lubię się z nią od roku już :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja cera ostatnio zwariowała i już sama nie wiem czego używać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś idealnego dla mnie :) Na pewno dorzucę do zamówienia, które niedługo składam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozszerzone pory to i moja zmora chociaż kiedys wcale nie używałam kosmetyków z alkoholem...

    OdpowiedzUsuń
  5. Mimo, że nie mam problemów z porami czy tłustej skóry, ale chętnie wypróbowałabym ją :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam Skina, muszę kupić, wygląda świetnie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Już wiem komu mogę polecić tę maskę :) Ja na szczęście nie mam zbyt bardzo rozszerzonych porów skóry.

    OdpowiedzUsuń
  8. Czy można jej użyć przy cerze naczynkowej?

    OdpowiedzUsuń
  9. Psikaj wodą termalną, to może nie skamienieje :D. Wygląda zachęcająco, przypomina mi lody... Chętnie się z nią zmierzę, bo problem rozszerzonych porów jest mi niestety bardzo bliski. I tak, też się natestowałam różnych dziwactw do zmniejszania kraterów, nic mnie nie zachwyciło, a największe zonki zaliczałam przy okazji kremów do twarzy, które wszystkie, jak jeden mąż, miały pudrowe wykończenie po wyschnięciu i masakrycznie się rolowały :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Musę wreszcie wypróbować skin79 bo słyszę o nich dobre opinie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. świetny produkt z rewelacyjnym składem

    OdpowiedzUsuń
  12. jaki ciekawy skład, czyli polecacie dziewczyny ? wiem, że maseczki skin79 dają niesamowite efekty, ale chyba czas coś zmienić , więc chętnie wypróbuję ten produkt :) dzięki !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki

Like us on Facebook