ILUZJA 2
CZARY I MAGIA
KINO NA OBCASACH W LIPCU 2016

18.7.16

Kiedy zobaczyłam na afiszach informację o premierze "Iluzji 2" pomyślałam sobie jedno: "a gdzie jedynka?". Tak jak nie sposób mówić o II Wojnie Światowej bez znajomości Pierwszej, nie można oglądać kontynuacji filmu bez jego poprzednich części. I obejrzałam oba filmy - pierwszy na komputerze (niestety), a drugi w kinie.
ILUZJA mi się podobała - jestem typowym dzieciakiem, który wierzy w magię i baśnie, a biograf Houdiniego wręcz się zachłysnęłam. Wiem, że iluzja jest wypadkową zręczności, bystrości, dyscypliny i pomysłowości, ale mimo to uwielbiam sądzić, że królik naprawdę znikąd pojawił się w kapeluszu.
   (fot.: Spinki i Szpilki)
ILUZJA zawiera dokładnie te elementy, które zaspokajają filmowe apetyty współczesnego widza: piękni aktorzy, patos, monumentalne widowisko, które w tym wypadku jest pokazem iluzji z finałem stanowiącym autentyczny napad na bank; pościg FBI za bezczelnymi i pewnymi siebie iluzjonistami, szereg zagadek, które ostatecznie rozwiązują się tuż przed końcowymi napisami. 
Szczerze mówiąc o wiele bardziej podobała mi się ILUZJA niż ILUZJA2, ponieważ mam wrażenie, iż w pierwszej części format został nie tylko wyczerpany, ale również fantastycznie zrealizowany. Mam taki dziwny gust, że lubię dzieła mające początek, koniec i rozwinięcie fabuły, a o ile pierwsza część faktycznie tak była zbudowana, to ILUZJA2 składała się z serii niejasno powiązanych ze sobą zdarzeń, a ponadto zabrakło jednak widowiskowych scen z pokazami iluzji. Szalenie brakowało mi również Isly Fisher (wiecie, że to żona Sachy Barona Cohena?) oraz włosów Jessego Eisenberga, co nie zostało zrównoważone kiepską grą Daniela Radcliffe'a (patrząc na niego, myślałam tylko: Harry Potter się posypał).
Co ciekawe jednak - poszłam na film z przyjaciółką, która nie oglądała pierwszej części i... była zachwycona! Akcja filmu wydała się jej dynamiczna, gra aktorska świetna, a fabuła skomplikowana i wymagająca wytężenia umysłu. Wniosek? Być może zbyt wiele oczekiwałam od tego filmu naprawdę niezłej jedynce. Może to jeden z filmów, których części wręcz nie należy oglądać po kolei? Jak Terminatora:)
https://multikino.pl/pl/wydarzenia/kobiety/kino-na-obcasach-nie-ma-mowy
Wiecie, że jutro odbędzie się kolejna edycja Kina Na Obcasach? Tym razem o g.19 w wielu Multikinach w całej Polsce kobiety będą oglądać "Nie ma mowy!", co zgodnie z opisem ma być komedią romantyczną o śmierci, zatem dla każdego znajdzie się w niej coś miłego. Idziecie?:)

Autor: Anna Dziadosz

Te teksty również mogą Ci się spodobać:

3 komentarze

  1. byłam w sobotę na Iluzji 2 i ... pierwsza część zdecydowanie bardziej mi się podobała. Mam podobne zdanie jak Ty (i mój narzeczony też) - brakowało widowiskowych scen, fabuła trochę nudnawa... no ale może miałyśmy za duże oczekiwania po jedynce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Obejrzałam 2 :) ale mam podobne wrażenie, pierwsza część była znacznie lepsza :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki

Like us on Facebook