PRZEPIS NA MINIPIZZE NA IMPREZĘ

16.12.16

   Miałam nie zamieszczać na blogu tego przepisu, ale zachwyt koleżanek w pracy mnie przekonał i podzielę się z Wami moim patentem na minipizze, które można zjeść, gdy w domu nic nie ma albo podać na imprezie. Nie wiem jak Wy, ale ja nie lubię nie mieć w domu jedzenia. Zakładam, że zawsze może do mnie wpaść jakaś pielgrzymka i dobrze mi ze świadomością, iż umiałabym jakkolwiek nakarmić tych ludzi. Blaty do minipizz (autokorekta poprawia na: "minipizd" - przypadek?) w zamrażarce mogą uratować niejedną spontaniczną imprezę.

   Przepis jest prosty, a danie nazwałam roboczo minipizzami, choć w żaden sposób nie aspiruję tutaj do kuchni włoskiej. Jeśli ktoś z Was przyrządzi ciasto do pizzy z mojej inspiracji, będzie mi szaleńczo miło.


    składniki na 6 blatów do minipizz:
   - 1,5 szklanki mąki pszennej
   - pół szklanki wody
   - 1/5 kostki drożdży (łyżeczka)
   - sól
   - olej/oliwa (łyżka stołowa)

   1. Wszystkie składniki (wodę, mąkę, łyżkę oleju, szczyptę soli) zagniatamy. Nie przejmujcie się, że ciasto się klei - mnie zawsze się klei. 
   2. Przykrywamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na przynajmniej godzinę. By ciasto lepiej wyrosło ja jeszcze owijam miskę z ciastem kocykiem.
   3. Gdy ciasto wyrośnie należy dobrze je ugnieść i później uformować blaty do pizzy. Jeżeli ciasto się klei, dobrze podsypac je odrobiną mąki. Na zdjęciu widzicie pizzę wielkości rozłożonej dłoni, ale rozmiar placów zależy tylko i wyłącznie od Was.
   4. Gotowe placki należy piec w rozgrzanym piekarniki (220 stopni Celsjusza) dopóki brzegi się nie zarumienią.
   5. Następnie upieczone blaty należy rozłożyć pojedynczo tak, by mogły ostygnąć.
   6. Gdy ostygną - wkładamy je do zamrażarnika. Polecam, by placki jakoś oddzielić od siebie, np. za pomocą srebrnej folii spożywczej.

   Gdy zechcecie zjeść lub podać pizzę - wyjmijcie jeden czy też kilka blatów i ułóżcie na nim to, co lubicie. Zielona pizza ze zdjęcia jest z pesto i serem pleśniowym, ale możecie zrobić też sos pomidorowy i dodać swoje ulubione składniki. 

   Jeśli chcielibyście zrobić więcej pizz lub może wolicie, by nie były małe, to podwójcie ilość składników :). 
   Ciekawy pomysł?

Te teksty również mogą Ci się spodobać:

3 komentarze

  1. Nawet bardzo ciekawy pomysł. I prosty! Ja wypróbuję i dam znać jak wyszło;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki

Like us on Facebook