Warsztaty kulinarne w restauracji Si

19.1.17

   W tym  miesiącu miałam przyjemność uczestniczyć we włoskich warsztatach kulinarnych zorganizowanych w restauracji Si (ul. Marszałkowska 115 w Warszawie) i prowadzonych przez Giancarlo Russo. Jeżeli oglądaliście Top Chefa, to pewnie znacie tę twarz;). Tak, ja nie mam nawet TV :).

    Idea takich warsztatów polega na poznaniu zarówno restauracji Si (pięknej, przestrzennej i urządzonej z wielkim smakiem), nauczenia się czegoś o włoskiej kuchni (ba! nawet samodzielnego przygotowania jakiegoś smakołyku!) oraz... zjedzenia tego wszystkiego :). Koszt takiej imprezy to 119 zł - w tym wliczone są przygotowane z menu posiłki.
    Najbliższy pokaz (Live Cooking) z Giancarlo Russo odbędzie się już we wtorek w przyszłym tygodniu, czyli 24 stycznia 2017 r. 
    Ja byłam na dokładnie takim samym spotkaniu, ale zorganizowanym specjalnie dla mediów. 

Pomyślałam, że to ciekawy i niezbyt kosztowny pomysł na spędzenie popołudnia dla:
  - kogoś samotnego (można poznać nowych ludzi);
  - kogoś łakomego (można sobie pojeść);
  - fascynata kuchni włoskiej (tylko jej dotyczą pokazy);
  - wielbiciela ciekawych restauracji;
  - fana Giancarla Russo :).

    Na wtorkowym pokazie zaplanowano to samo menu, co na spotkaniu, w którym uczestniczyłam:

1. Toskańska zupa grzybowa - nie jadłam, bo akurat nie cierpię grzybów;

2. Makaron pappardele w sosie śmietanowym z mięsem z zająca - przepyszny!; mięso zająca było niezwykle aksamitne i rozpływało się w ustach;


3. Smażony filet z okonia podany w sosie po liworneńsku z warzywami i świeżymi pomidorkami - rewelacja!


4. Czekolada z bitą śmietaną, migdałami "topionymi" w winie Santo.


   W tym miejscu znajdziecie więcej szczegółów tego wydarzenia: https://www.facebook.com/events/647211698813993/

   PS.: Tego dnia wyglądałam fatalnie!!!  

Zdjęcia: otrzymałam od restauracji Si

Te teksty również mogą Ci się spodobać:

1 komentarze

  1. Super. Sama chciałabym wziąć udział w takich warsztatach

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki

Like us on Facebook