Marka Becca już w Polsce! Gdzie ją znajdziecie?

5.4.17

   Od wczoraj australijska marka Becca jest dostępna w internetowym sklepie www.sephora.pl, a od poniedziałku (10 kwietnia 2017 r.) w wybranych stacjonarnych perfumeriach sieci Sephora.
   To kolejny międzynarodowy brand, który dołączył do wielkiej kosmetycznej rodziny polskiej Sephory. Dziś miałam przyjemność uczestniczyć w uroczystej premierze marki Becca w Polsce. Starałam się zrobić sporo zdjęć, by choć trochę przybliżyć Wam rzeczywisty wygląd tych produktów. Oprócz jedzenia smakołyków słuchałam również o filozofii marki, którą wszystkim znaczącym mediom w Polsce przybliżała absolutnie fantastyczna Kerry Cole (@kerrycole15). Zapraszam!

       (za zdjęcie dziękuję Karolinie z bloga Charlize Mystery! - jakże żałuję, że nie udało mi się zrobić zdjęcia z jej cudnym pieskiem Manolo; on zdecydowanie był dziś jedną z gwiazd! :))
   Jak wcześniej napisałam - Becca to marka z australijskimi korzeniami. Australijki trudno umieścić w konkretnym przedziale kolorystycznym cer. To bardzo zróżnicowany etnicznie naród, zatem i filozofia kosmetyków Becca opiera się na tezie, że należy znaleźć odpowiednie kosmetyki dla każdej kobiety - niezależnie od tego czy jest tak biała jak ja, brązowa, mahoniowa czy czarna jak bezgwiezdna noc.
   Marka Becca bazuje przekonaniu, że nie należy sztucznie kreować piękna, a uwidoczniać nasz naturalny urok. Z tego powodu w ofercie marki znajdziemy moc podkładów, roświetlaczy i korektorów, które mają pomóc uzyskać nam możliwie najbardziej naturalny i świeży wygląd.
    Zauważcie, jak oszczędne w ornamentykę są opakowania tych kosmetyków. Puzderka na podkłady czy buteleczki z podkładami są niezwykle starannie wykonane, ale sama nazwa marki nie rzuca się w oczy.

   Tutaj już nie kupujemy marki jako szeroko pojętego lifestyle'u, który ma pomóc odnaleźć się w świecie niepewnych siebie nuworyszy podpierających niepewną osobowość na znanym logo.



   Myślę, że te produkty zdecydowanie bardziej spodobają się osobie, dla której w pierwszej kolejności liczy się efekt, jaki uzyska, korzystając z danego kosmetyku, a nie dobre samopoczucie poprzez zaklasyfikowanie jej do zamożniejszej klienteli perfumerii, skoro posiada podkład czy puder znanej marki. Najczęściej najdroższe kosmetyki przypadkiem wypadają z torebki w służbowej łazience;).

   Becca stawia na rozświetlenie i odpowiednie dopasowanie podkładu do naturalnego koloru skóry. Nie testowałam jeszcze podkładów Becca, ale pokładam wielkie nadzieje w ich ofercie dla bladolicych!
  Kerry Cole z pasją opowiadała o magicznych wręcz właściwościach kosmetyków Becca!
 Pomyślano również o stworzeniu specjalnej bazy pod makijaż, która nadaje się również dla tłustych cer. Owa baza może być stosowana nie tylko pod makijaż, ale również zamiast niego (by zminimalizować widoczność porów) i nawet... na makijaż. W ostatnim wypadku działa jak chusteczki matujące w kremie. Niestety nie mam jej zdjęcia, kompletnie zapomniałam nawet wziąć ją do rąk, ale przy najbliższej wizycie w Sephorze postaram się to przeoczenie nadrobić!


    Wiecie, że filozofia marki Becca zakłada tworzenie 50% produktów dla cer jasnych i tyle samo dla cer ciemnych?
  Na konferencji chyba najczęściej przewijało się słowo: "rozświetlenie", a ja w materiałach prasowych znalazłam takie ładne zdanie od marki Becca:


"Pozwól aby światło płynące z Twego wnętrza
Zawsze świeciło mocniej
Od światła, które Cię oświetla".

    To takie piękne, mądre i trudne jednocześnie, ale spróbujmy, Dziewczyny!
    Jestem ciekawa, czy miałyście już może kontakt z kosmetykami Becca i możecie podzielić się swoimi wrażeniami. Jak tylko przetestuję kilka produktów z ich oferty, postaram się podzielić z Wami swoimi spostrzeżeniami :).

   PS.: Po ceny poszczególnych produktów udajcie się na stronę Sephory.

Te teksty również mogą Ci się spodobać:

4 komentarze

  1. Pierwszy raz spotykam się z tą marką ☺️ Muszę się jej bliżej przyjrzeć ☺️

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyznam szczerze, że bardzo ucieszyłam się z tej informacji, ponieważ marka od dawna mnie intryguje.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kupiłam sobie dwa dni temu płynny rozświetlasz tej firmy w Sephorze, odcień Moonstone, dziś użyłam go pierwszy raz, nie wiem może źle to zrobiłam bo wymieszałam z podkładem, ale spodziewałam się bardziej spektakularnego efektu, jutro spróbuje tylko na "strategiczne" miejsca, na podkład.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cena pewnie tez australijska😀

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki

Like us on Facebook