Plecak to nowa torebka! Stylizacja z plecakiem

18.6.17

   Ostatnio bardzo potrzebowałam nowej torebki, ale nie mogłam znaleźć nic odpowiadającego mojej estetyce i/ lub finansom. Na szczęście pracuję na co dzień w branży, w której na spotkanie z klientem można iść nawet w dresie, o ile będzie odpowiednio designerski i odwrotnie proporcjonalnie rozciągnięty;), zatem przy zakupach nie muszę się się ograniczać klasycznymi fasonami i biurowymi krojami. Chłopcy z naszego biura raczej nie bawią się w skórzane saszetko-torby ani wypychanie spodni portfelem, a noszą (najczęściej) streetwearowe plecaki, które nie tylko fajnie wyglądają, ale też są niezwykle praktyczne. Szczerze mówiąc pozazdrościłam im trochę pragmatyzmu modowego i gdy tylko wyczaiłam wyprzedaż w Desigualu w Złotych Tarasach, nabyłam przeceniony (z prawie 400 zł na około 200 zł) plecak, który mogę nosić zarówno do sukienki, garnituru jak i nawet na rower (chociaż byłoby mi go szkoda).

  Na zdjęciach widzicie moją aktualnie ulubioną (i nazbyt ostatnimi dniami eksploatowaną) stylizację odpowiednią na wiele okazji - spotkanie z przyjaciółmi, randkę, kawę z klientem (o ile nie pracujecie w firmie ze sztywnym dress code'em), a nawet wesele.
   Kocham tę sukienkę!
   Zanim kupiłam ten plecak, odwiedziłam go w sklepie jakieś cztery razy - był wtedy jeszcze w regularnej cenie.



   Pamiętam, że w latach 90. XX wieku takie casualowe plecaki na cienkich ramionkach (najczęściej proste kroje ze skaju) były modne, ale kompletnie nie przetrwały próby czasu, ale jestem prawie pewna, że ten motyw powróci z przytupem do łask i noszenie torebki stanie się passé. O ile już się to nie zadziało - pamiętajcie, że ja tak naprawdę nie kieruję się trendami, tylko swoim gustem;).

   zdjęcia: Marta z bloga Kreuję Swoje Życie
   sukienka i okulary: Guess
   plecak: Desigual
   buty: Prima Moda
   zegarek: Tissot

Te teksty również mogą Ci się spodobać:

5 komentarze

  1. Śliczna sukienka i plecak. Też nie kieruję się trendami. Kupuję to co mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ślicznie wyglądasz, plecak też jest super

    OdpowiedzUsuń
  3. Sukienka piękna i bardzo pasuje do Twojej dziewczęcej urody. Ja właśnie jestem na etapie chodzenia wokół plecaków (nie wybrałam jednego konkretnego, na razie przytulam się do samej koncepcji). O ile wygodniejszy taki kurdupel na plecach od głupiej torby krzywiącej kręgosłup!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podoba mi się takie luźne połączenie sukienki i plecaka, jego kolor jest obłędny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czy ja wiem? Z tym plecakiem wygląda to nawet fajnie jednak z byle jakim innym nie będzie aż tak ładnie. Ciekawy pomysł, bardzo podoba mi się jeden z takich małych plecaczków bardzo prestiżowej firmy na który planuję wziąć pożyczkę, z pewnością będę go próbowała połączyć z sukienką :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki

Like us on Facebook