Wrotkarnia RollerDisco na ul. Połczyńskiej w Warszawie - pomysł na wieczór panieński, urodziny albo czas na wrotkach!

    Od kilu lat coraz modniejsze staje się jeżdżenie na rolkach i wrotkach. W zeszłe lato niezliczona ilość moich znajomych zakupiła własne kółeczka, by śmigać w nich po Polach Mokotowskich albo po mniej (jak mniemam) uczęszczanych uliczkach. Ja sama nigdy nie miałam (nawet na nogach!) ani wrotek, ani rolek, ale moja rodzona siostra wyczyniała cuda na swoich łyżworolkach. Ale do czasu!

   W ostatni weekend wybrałam się z przyjaciółką do Wrotkarni RollerDisco na ul. Połczyńskiej w Warszawie (jest to Bemowo). I już Wam piszę, jak tam jest i czy warto.

   Wrotkarnia na Połczyńskiej znajduje się w wielkiej hali usytuowanej niedaleko Selgrosu (zresztą posiadacze karty Selgros dostaną we Wrotkarni symboliczny rabat). Można tam podjechać autem (jak widzicie na zdjęciu - miejsca do parkowania są) albo komunikacją miejską (sprawdziłam, że prawie pod Wrotkarnię podjeżdża np. 197). 

   Na wrotkarnię jak na lodowisko - można przyjść z własnym sprzętem albo wypożyczyć go na miejscu (jeśli nie posiadasz wrotek, weź rolki!). Zależnie od tego oraz dnia, w którym się pojawicie, ceny będą się odpowiednio różnić. Zdjęcie cennika i godzin otwarcia znajdziecie na końcu wpisu, ale będzie mi fajno, jeżeli doczytacie do końca! :)

   Hala jak hala: jest spora. W rogach znajdują się wydzielone miejsca na stoły oraz kanapy przeznaczone na zamknięte imprezy, a pod ścianami każdy może sobie przysiąść w trakcie jazdy. Na recepcji jest opcja na zostawienie rzeczy, jeżeli (jak ja) nie lubicie stawiać ich byle gdzie. Rodzice czekający na dzieci mają możliwość przycupnięcia na kanapach pod wejściem - czyli blisko a jednak daleko, co na pewno odpowiada wszystkim zainteresowanym.

   Wyobrażam sobie, że zarówno randeczka w takich okolicznościach przyrody może być ekscytująca jak i wieczór panieński czy noc w rytmie disco. Tak, tak, Kochani - okazuje się, że we Wrotkarni RollerDisco regularnie można przyjść na dziką imprezę na wrotkach. Ja nie umiem jeździć, ale bym poszła!







   Przed wizytą na Wrotkarni rekomenduję Wam wzięcie ze sobą wody i luźnych ciuchów oraz skarpetek (można je wypożyczyć za 5 zł, ALE PO CO?). 

   Samo miejsce jest super. Obsługa pomaga nawet jakim kurom jak ja - miła pani na kasie wytłumaczyła mi, jak trzymać nogi itd., a na hali dwie cudne trzynastolatki praktycznie zafundowały mi skrócony kurs jazdy. Jestem zachwycona! 



Co jeszcze można robić w Warszawie?

Zjeść śniadanie za złotówkę:
Gdzie zjeść śniadanie w Warszawie? Zestawienie 5 restauracji ze śniadaniami za złotówkę!

Iść do fajnej knajpy na randeczkę:
7 knajp idealnych na randkę w Warszawie

Zimą można też śmignąć na lodowisko na Starówce:
Lodowisko na Starówce w Warszawie - grzane wino, światełka i ludzie na Rynku Starego Miasta

Share:

0 komentarze

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).
Jeżeli chcecie zostawić link do swojego bloga albo posta, który tematycznie jakoś pokrywa się z którymś z moim - proszę, nie mam z tym problemu, ale będzie mi miło, jeżeli przy okazji dołączycie do grona Obserwatorów;).
Pozdrawiam!!!
Spinki i Szpilki