5 przepisów na letnie drinki #owocmamoc

    Z czym Wam się kojarzy urlop? Mnie ze spaniem, jedzeniem i kolorowymi trunkami! :) Nawet jeżeli nigdzie nie wyjeżdżam, z przyjemnością zapraszam do domu znajomych na pogaduchy i drinki. Teraz o wiele lepiej sprawdzam się w roli domowej barmanki, bo zdecydowanie rozsądniej wymierzam proporcje alkoholu do soków i napojów bezalkoholowych - za pierwszym razem podałam znajomym szklanki alkoholu zabarwione sokami. Teraz mam już swoje sprawdzone patenty i w związku z tym ze spokojem mogę podać Wam 5 przepisów na letnie, iście owocowe drinki.


   Czego potrzebujecie? Ulubionych owoców, wody gazowanej, Sprite'a, toniku i ładnych kieliszków pod drinki i shoty, by nie tylko konsumpcja drinka sprawiała przyjemność, lecz również jego obserwacja.

   Tak, Kochani, dobrze widzicie - postanowiłam zrezygnować z plastikowych słomek i tym samym chciałabym Wam pokazać, że można ładnie (kolorowo i radośnie) podać znajomym drinki, korzystając z możliwości estetycznego szkła  oraz owoców. Na kolejną większą domówkę zamierzam zaopatrzyć się w większą ilość metalowych słomek. 





   Ostatnio razem z moją przyjaciółką A. testowałyśmy różne przepisy na drinki z Gruszkówką i Jeżynówką - nowymi smakami Lubelskiej. W kwestii shotów u mnie zdecydowanie wygrywa Gruszkówka (chociaż, o ironio!, nie lubię gruszek), a faworytem A. została Jeżynówka.  


 
   Ad rem! Co można dodać do Gruszkówki, by jeszcze bardziej podkręcić jej smak? Spieszę podać Wam trzy pomysły na drinki z nią:

   PINA GRUSZADA

   - 40 ml Lubelskiej Gruszkówki;
   - 120 ml soku ananasowego;
   - ćwiartka cytryny.

   Na dno szklanki możecie wrzucić też owoce do dekoracji - tutaj najlepiej pasuje ananas lub skrojona gruszka (plus, oczywiście, cytryna).

   GRUSZKA NA WIERZBIE

   - 40 ml Lubelskiej Gruszkówki;
   - 120 ml toniku;
   - ćwiartka cytryny.

   GRUSZKA NA GAZIE

   - 40 ml Lubelskiej Gruszkówki;
   - 120 ml wody gazowanej
   - ćwiartka cytryny.

   Oczywiście proporcje toniku i wody możecie zmniejszyć, jeżeli zamierzacie podać również gościom lód do drinków.
 

   
   Z A. Jeżynówkę piłyśmy z malinami i borówkami, ponieważ w całej Warszawie nie mogłam znaleźć jeżyn, uwierzycie? Na pewno dobrze się ona komponuje z malinami, natomiast borówki to ciekawe urozmaicenie, ale następnym razem raczej nie znajdą się w drinkach. 



 
   Jeżeli uda się Wam znaleźć jeżyny, to koniecznie dodajcie je do swoich drinków (lub nawet samych shotów z Jeżynówką) - zapewniają zarówno wizualne jak i smakowe doznania!

   Te dwie kompozycje posmakowały mi najbardziej:

   ŻURAW SIĘ JEŻY

   - 40 ml Lubelskiej Jeżynówki;
   - 60 ml soku żurawinowego;
   - 60 ml Sprite'a;
   - ćwiartka cytryny.

   RAJSKA JEŻYNA

   - 40 ml Lubelskiej Jeżynówki
   - 120 ml soku jabłkowego;
   - cząstka cytryny.

   Jeżeli jeżyny nie mieszczą się Wam do szklanki, to jak ja - połóżcie je na samym wierzchu dla dekoracji.


   Która opcja bardziej przypada Wam do gustu: gruszkowa czy jeżynowa? 

   W tym miejscu znajdziecie relację zdjęciową z moich 29. urodzin wraz z przepisem na 3 drinki:

Jak urządzić domówkę w Warszawie? Moje 29. urodziny + 3 przepisy na drinki

   A ponadto polecam:

https://pijodpowiedzialnie.pl/

   I jeżyny również bez drinka:

Właściwości jeżyn: źródło błonnika i antyoksydantów

3 komentarze :

  1. Haha fajne nazwy:) Ciekawe kompozycje, wydają sie być dobre nawet dla osób które rzadko piją drinki jak ja:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdzają się - można dodać jeszcze lodu, by dodatkowo zmniejszyć zawartość alkoholu w drinku.

      Usuń
  2. Świetne nazwy. Co prawda nigdy nie piłam ani jednej ani drugiej. Jedynie żurawinówkę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).

Designed by OddThemes | Distributed by Gooyaabi Templates